Bywają autorzy wybitni, pozostający jednak na uboczu z powodu hermetyczności ich dzieła i niesztampowości ich poglądów. Jak Hans Henny Jahnn (1894-1959) – pochodzący z Hamburga prozaik, dramatopisarz, budowniczy organów, edytor dzieł kompozytorów epoki baroku. Niechętny zarówno tradycji helleńskiej, jak i chrześcijańskiej, twórca sakralno-wyznaniowej wspólnoty Ugrino. Pacyfista, który po wybuchu I wojny światowej po raz pierwszy wyemigrował (do Norwegii), a lata hitleryzmu spędził na duńskiej wyspie Bornholm.
Jego otwarty stosunek do cielesności i biseksualizm (rozrysowanie jego relacji z przyjaciółmi, żoną i siostrą żony byłoby dosyć skomplikowane) ściągnęły nań opinię skandalisty. Zaprzyjaźniony z nim szwajcarski literaturoznawca Walter Muschg, autor „Tragicznych dziejów literatury”, uważał go za jednego z największych pisarzy XX stulecia.
„Noc z ołowiu”: wędrówka przez opustoszałe miasto
Po polsku mieliśmy dotąd wydaną ponad pół wieku temu powieść „Drewniany statek” – pierwszą część trylogii „Rzeka bez brzegów”, oraz „13 niesamowitych opowieści” (1990), autorski wybór fragmentów tej trylogii oraz pierwszej powieści Jahnna „Perrudja”. Nowela „Noc z ołowiu” była ostatnią książką wydaną za jego życia. Jest to tekst niezwykły i niezwykle mroczny, nie tylko dlatego, że jego akcja toczy się w nocy.
Bohatera imieniem Matthieu poznajemy w chwili, gdy odłącza się od kogoś (siebie samego?) i wyrusza w wędrówkę przez opustoszałe miasto, by napotkać swojego młodszego sobowtóra. Jak skończy się ich wspólna oniryczna wędrówka, naznaczona cierpieniem i przejmującym uczuciem zimna? Dlaczego w gospodzie, do której trafiają, nie ma już ani jedzenia, ani napojów? I czy Matthieu umiał odczytać znaki, które znalazły się na jego drodze?
Pierwszym polskim tłumaczem Jahnna był Edwin Herbert, potem Stefan Lichański i wreszcie znakomity Ryszard Wojnakowski, który „13 opowieści” opatrzył też posłowiem. „Głównym problemem pisarstwa Jahnna – tłumaczył w nim – jest przemijalność ludzkiej egzystencji (...). W dziele Jahnna występuje szczególny model czasu: jest to linia skończonej długości, na której nie ma naniesionego rozróżnienia na przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Podział taki określa tylko subiektywny kierunek, który w mniemaniu ludzi wiedzie ich wzdłuż wspomnianej linii. W rzeczywistości nie istnieje żaden rozwój, lecz jedynie statyczność zdeterminowanego »dziania się«, które wręcz nie zasługuje na swoją nazwę”.
To może teraz „Perrudja”? Albo drugi tom trylogii?
Hans Henny Jahnn, NOC Z OŁOWIU, przeł. Ryszard Wojnakowski, Wydawnictwo Od Do, Łódź 2025
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















