Książka tygodnia: „Nowele filmowe” Wernera Herzoga

Prozaikiem jest równie świetnym jak reżyserem. A więc: czytajcie Herzoga, a najlepiej czytajcie i oglądajcie.
Czyta się kilka minut

Czy wielkie przeżycie kinowe może się przełożyć na wielkie przeżycie lekturowe? Jako wielbiciel filmów Herzoga, dla którego „Zagadka Kaspara Hausera” (pod takim tytułem wyświetlano u nas film „Każdy dla siebie, a Bóg przeciw wszystkim") była jak odkrycie nowego świata, a „Nosferatu wampir” pozostaje jednym z najważniejszych dzieł sztuki nie tylko filmowej, nie jestem właściwym adresatem tego pytania.

Czy tekst pozbawiony demonicznej twarzy Klausa Kinskiego i postaci Brunona S., którego Herzog odkrył dla kina, nie traci siły? Pewnie tak – co nie znaczy, że nie warto sięgnąć po tę książkę. Zwłaszcza że nie zawiera ona – może z wyjątkiem „Zielonych mrówek” – typowych scenariuszy. A prozaikiem Herzog też jest świetnym. Jak pisze Muskała, „okazuje się mistrzem dramaturgii i narracji, każda scena podprowadza do kolejnej”. Napięcie wynika już zresztą z samego doboru bohaterów, marzycieli przekraczających granice szaleństwa, jak konkwistador Aguirre czy budujący operę w dżungli Fitzcarraldo, jak straceniec Jonathan Harker wkraczający do transylwańskiego zamku – który może wcale nie istnieje? – wchodzi na drogę bez powrotu. Bo u Herzoga nie będzie szczęśliwego zakończenia i nie pomoże ani ofiara Lucy, ukochanej Jonathana, ani pokruszone hostie, upiorny hrabia zwycięży...

Tak więc – czytajcie, a najlepiej czytajcie i oglądajcie; do listy filmów dorzuciłbym jeszcze przynajmniej jeden, nieobecne w tomie „Szklane serce”. W księgarniach jest też „Zmierzchanie świata” w przekładzie Małgorzaty Łukasiewicz, powieść Herzoga o japońskim żołnierzu, który przez blisko trzy dziesięciolecia żyje w filipińskiej dżungli, przekonany, że wielka wojna nadal trwa.

Na koniec, za posłowiem, wspaniała anegdota. Kiedy przyjaciółka Herzoga Lotte Eisner, badaczka ekspresjonizmu i autorka „Ekranu demonicznego”, ciężko zachorowała, reżyser odbył w jej intencji pieszą wędrówkę bez ekwipunku i pieniędzy z Monachium do Paryża. Działo się to po zakończeniu zdjęć do filmu o Kasparze Hauserze. „Jak głosi legenda, po ośmiu latach zadzwoniła do Herzoga i poprosiła, by zdjął z niej zaklęcie, bo jest już zmęczona życiem”. Zrobił to – i po kilku dniach umarła.

Werner Herzog, Nowele filmowe: Aguirre, Gniew Boży; Każdy dla siebie i Bóg przeciw wszystkim; Stroszek; Nosferatu; Tam, gdzie śnią zielone mrówki; Cobra Verde – przełożyła Monika Muskała. Fitzcarraldo – przełożyła Barbara Tarnas. Posłowie Monika Muskała. Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2024, ss. 560

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 33/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Tajemnice Herzoga