Reklama

Ładowanie...

Jaskinia skopiowanych snów

19.04.2015
Czyta się kilka minut
Francja ma już dwie jaskinie Chauveta pełne paleolitycznych dzieł sztuki. Pierwszą sprzed 36 tys. lat. Drugą postawiono dwa kilometry dalej. Kosztowała 55 mln euro.
Wierna kopia jaskini Chauveta niemal gotowa na przyjęcie turystów, marzec 2015 r. Fot. Adam Robiński
T

Tej pierwszej nie ma na turystycznych mapach. Ścieżka do niej zaczyna się na tyłach przydrożnej restauracji. Nijak nieoznakowana, biegnie po łuku między winnicą a rzędem kasztanowców. Niepozorny czerwony kołek wbity w ziemię oznacza miejsce, gdzie trzeba skręcić w lewo, w zarośla. Kto tego nie wie, łatwo przegapi to miejsce. Potem zaczyna się wspinaczka. Najpierw przez las, następnie po skalnej półce, potem znów przez las. Na to, że cel się zbliża, wskazuje przeciągnięty między drzewami ciąg kabli elektrycznych. Ostatnie metry to już drewniany chodnik ułożony na wapiennej skale. Za rogiem widać kamery monitoringu i stalowe drzwi w kolorze piaskowym.
Wyjątkowa pośród wielu
Człowiekiem, który przekracza te drzwi najczęściej, jest Francuz Jean Clottes. Postawny 82-latek, z wykształcenia archeolog, doktoryzował się w latach 70. z dolmenów – neolitycznych...

9755

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]