Reklama

Instrukcja wyborcza

Instrukcja wyborcza

18.05.2015
Czyta się kilka minut
Inaczej niż w wielu innych mediach, w „Tygodniku” nie znajdą Państwo wskazówki, na kogo – zdaniem redakcji – należałoby głosować podczas drugiej tury wyborów prezydenckich.
FOT. GRAŻYNA MAKARA
Michał Okoński. Fot: Grażyna Makara/TP
N

Nie żebyśmy uważali podobne praktyki za zawsze naganne – robi to w końcu prasa w krajach o dojrzałej demokracji, np. w Wielkiej Brytanii; także w historii III RP zdarzyły się wybory, podczas których redakcja „TP” poparła kandydaturę Tadeusza Mazowieckiego.

A jednak obserwując i opisując starcie Komorowski–Duda, zachowujemy dystans – po pierwsze, z szacunku dla Państwa i w przekonaniu, że także dzięki lekturze „Tygodnika” będą Państwo potrafili dokonać wyboru samodzielnie.

Po drugie, z wiary, że niezależnie od tego, kto wygra, Polska zostanie rzeczą wspólną, a jednym z zadań pisma – oprócz bacznego przyglądania się stronom politycznego sporu (rządzącym, co oczywiste, krytyczniej niż opozycji, ktokolwiek się w niej znajduje) – będzie podtrzymywanie zanikającej rozmowy ponad i pomiędzy barykadami.

Za tydzień obudzimy się w końcu w tym samym kraju, wśród tych samych sąsiadów, kolegów z pracy, nieznajomych ze sklepu, tramwaju czy z kościelnej ławki. Trzeba będzie z nimi żyć, pamiętając, że łączy nas więcej niż decyzja przy urnie; że niezależnie od tego, na kogo głosowali i czy w ogóle poszli (oby poszli...) do wyborów, polityka nie jest wszystkim. ©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz, redaktor wydań specjalnych i publicysta działu krajowego „Tygodnika Powszechnego”, specjalizuje się w pisaniu o piłce nożnej i o stosunkach polsko-żydowskich. W redakcji od...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

w jakim kraju się obudzimy. Oto jest pytanie. Pewności nie mam czy w tym samym. Wątpliwości jest wiele, na przykład, pytając o kierunek polityki zagranicznej, o inne religie, narodowości, a wreszcie wolność sumienia niezależnie od wyznania. Czy można zaprzeczyć, iż sprawa wyboru metody zapłodnienia, urodzenia to polityka?

prezydent niewiele może, właściwie prezydenta z tak mizernymi uprawnieniami to Zgromadzenie Narodowe powinno wybierać, a nie tracić kasę na niepotrzebny spektakl.

Może lepiej zostać w domu obejrzeć coś ciekawszego, czy poczytać, niż dysputy prominentów partyjnych, którzy się prześcigają w czynieniu dobra wyborcom.Bo przecież obojętnie kto zwycięży i tak każdy z nich, obojętnie który, będzie służył pożytecznie jak mówi krajowi oraz każdemu obywatelowi tego kraju.A na każde jedno miejsce w sejmie, tych wspaniałych darczyńców, przypada przecież około 17 kandydatów.Czy nie za dużo?Może należałoby z góry ograniczyć ilość do trzech z każdej partii.Aby tam już była selekcja i dobór.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]