Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Historia pięknej choroby

Historia pięknej choroby

13.07.2015
Czyta się kilka minut
Ta opera z oporami wkraczała na kolejne sceny, naznaczona opinią „tenor-killera”. Kilku śpiewakom odebrała głos na zawsze, zabiła też dwóch dyrygentów. Obydwaj dostali zawału po II akcie.
Rachel Nicholls (Isolda) i Peter Wedd (Tristan), prywatny teatr w Gloucestershire, czerwiec 2015 r. Fot. Matthew Williams-Ellis / MATERIAŁY PRASOWE
A

Amerykański krytyk Gustav Kobbé, autor wydanego blisko sto lat temu przewodnika „The Complete Opera Book”, nazwał „Tristana i Izoldę” najbardziej przełomową operą w historii muzyki. Dziś, 150 lat po prapremierze dramatu Richarda Wagnera, trafność tego spostrzeżenia dociera do nas z tym większą mocą. Znamienne, że słowa Kobbégo nie odnoszą się wyłącznie do przełomu w dziejach formy.

Dysonanse i wspólne orgazmy

Wagnerowski „Tristan” zatrząsł w posadach całym systemem dur-moll, wyniósł na piedestał brzmienia dysonansowe, stworzył podwaliny muzyki atonalnej, odszedł od tradycyjnej symboliki tonacji w stronę zwrotów harmonicznych odzwierciedlających nie tylko ludzkie emocje, ale i czyste pojęcia ze sfery ontologii. Liszt pisał w liście do Karoliny Sayn-Wittgenstein, że obezwładniające piękno niektórych fraz wywołuje u niego spontaniczny odruch...

9907

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]