Praska Wiosna: startuje jeden z najważniejszych festiwali muzycznych

Nasi sąsiedzi świętują 80. edycję Praskiej Wiosny oraz stulecie radiowej Orkiestry Symfonicznej. To czas, gdy szczególnie warto odwiedzić Pragę.
Czyta się kilka minut
Festiwal Praska Wiosna 2025. Koncert Karel Košárek i Jiří Levíček. 12 listopada .2025 r. // Fot. Petra Hajska / materiały prasowe Festiwalu Praska Wiosna
Festiwal Praska Wiosna 2025. Koncert Karel Košárek i Jiří Levíček. 12 listopada .2025 r. // Fot. Petra Hajska / materiały prasowe Festiwalu Praska Wiosna

W świecie muzycznym wysyp jubileuszy. Niedawno święcił swoje dziewięćdziesięciolecie Wittener Tage für neue Kammermusik, jeden z najstarszych festiwali muzyki współczesnej w Europie. W kwietniu wypadło stulecie premiery „Turandot” – ostatniego, niedokończonego arcydzieła Giacoma Pucciniego, wystawionego w La Scali już po śmierci kompozytora. Bilety na „Pierścień Nibelunga” Richarda Wagnera w Bayreuth, sto pięćdziesiąt lat po premierze tetralogii na Zielonym Wzgórzu, rozeszły się już w sierpniu ubiegłego roku. Kto się zagapił, przebiera teraz w ofertach innych teatrów operowych, które kuszą nowymi inscenizacjami całości „Ringu” lub jego poszczególnych członów. 

W muzycznym świętowaniu nikt jednak nie prześcignie Czechów, którzy w tym roku obchodzą podwójny jubileusz: osiemdziesięciolecia międzynarodowego festiwalu muzycznego Praska Wiosna, a zarazem stulecia Orkiestry Symfonicznej Radia Czeskiego, której historia rozpoczęła się wraz z założeniem orkiestry Radiojournalu, powołanej do życia w 1926 r., zaledwie trzy lata po wyemitowaniu pierwszej audycji na falach czechosłowackiej rozgłośni.

Praską Wiosnę zainaugurowano zresztą przy okazji jubileuszu pięćdziesięciolecia innej praskiej orkiestry – Českiej filharmonie, której pierwszy koncert, pod batutą samego Antonina Dvořáka, odbył się w gmachu Teatru Narodowego w roku 1896. 

Koncert inauguracyjny: Bamberger Symphoniker pod batutą Jakub Hrůša, 12 maja 2019 r. // Fot. Ivan Malý / materiały prasowe Festiwalu Praska Wiosna

Na tym nie koniec rocznicowych obchodów. Praska Wiosna rozpoczyna się tradycyjnie 12 maja, w rocznicę śmierci Bedřicha Smetany, w nazwanej jego imieniem sali Miejskiego Domu Reprezentacyjnego, a w programie koncertu niezmiennie figuruje tylko jeden utwór: „Moja ojczyzna”, cykl sześciu poematów symfonicznych autorstwa – a jakże – Bedřicha Smetany. 

W tym roku na inauguracji orkiestrę-jubilatkę poprowadzi jej obecny szef, Petr Popelka, a koncert będzie transmitowany przez rozgłośnie, stacje telewizyjne i platformy streamingowe w 24 krajach, między innymi w Korei Południowej, Japonii, Egipcie i oczywiście w radiowej Dwójce. 

Kto nie lubi wychodzić z domu, będzie miał szansę wysłuchać transmisji i retransmisji także innych wydarzeń Praskiej Wiosny – wśród nich koncertu Czeskiej Filharmonii 19 maja, w sali Rudolfinum, pod batutą Jakuba Hrůšy, nowego dyrektora muzycznego Royal Opera House w Londynie, z udziałem skrzypaczki Patricii Kopatchinskiej. Program złożony jest z utworów Leoša Janáčka, Béli Bartóka i wciąż niedocenianego czeskiego kompozytora Luboša Fišera, autora muzyki do wielu czeskich filmów, między innymi kultowej komedii „Tajemnica zamku w Karpatach”. 

Kto z domu wychodzić lubi, niech zaopatrzy się w ostatnie bilety albo zapisze na listę oczekujących i czym prędzej zorganizuje sobie wycieczkę do stolicy naszych południowych sąsiadów. Jest w czym wybierać. W tej samej sali Rudolfinum zabrzmi między innymi „Stabat mater” innego niesłusznie zapomnianego Czecha, Jakuba Jana Ryby, wybitnego twórcy przełomu klasycyzmu i romantyzmu – z udziałem solistów, Helsińskiej Orkiestry Barokowej pod dyrekcją Aapo Häkkinena i budapeszteńskiego Purcell Choir pod kierunkiem Györgya Vashegyiego.

Wielbiciele Hectora Berlioza z pewnością zastrzygą uszami na wieść o „Potępieniu Fausta” z amerykańskim tenorem Paulem Applebym w roli tytułowej, chórem Praskiej Filharmonii i Praską Orkiestrą Symfoniczną pod batutą Tomáša Netopila (koncert 25 maja w Miejskim Domu Reprezentacyjnym).

W ostatni dzień maja w sali Smetany spotkanie z Tomášem Hanusem, który poprowadzi berlińską Deutsches Symphonie-Orchester – w programie złożonym z I Koncertu wiolonczelowego Szostakowicza (w partii solowej Yuya Mizuno) i VI Symfonii Antona Brucknera. A dla miłośników śpiewającej dyrygentki Barbary Hannigan koncert Czeskich Filharmoników w Rudolfinum – 2 czerwca, w zwariowanym zestawieniu utworów Haydna, Ivesa, Schönberga i Gershwina. 

Będzie też premiera nowej inscenizacji „Dialogów karmelitanek” Poulenca w Operze Państwowej i koncertowe wykonanie jego „Głosu ludzkiego” ze wspomnianą już Hannigan w partii sopranowej i za pulpitem dyrygenckim. Będzie Aleksandra Kurzak jako tytułowa Maria Magdalena w oratorium Jules’a Masseneta. Będzie Orkiestra Symfoniczna Radia Bawarskiego z sir Simonem Rattle’em i Filharmonicy z Oslo pod batutą Klausa Mäkelä. 

Chyba wystarczy powodów, żeby wybrać się do Pragi na bardzo przedłużoną majówkę, prawda? Jeśli nawet zabraknie biletów, na pociechę zostanie gulasz z knedlikami i najlepsze na świecie piwo. 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”