Reklama

Ładowanie...

Gdyby kina nie było

20.04.2020
Czyta się kilka minut
Czy przetrwa obecny kryzys? Czas przymusowego odcięcia może nam przypomnieć, jakie ta przestrzeń ma dla nas znaczenie.
Sala kinowa w Mumbaju, 2012 r. DINODIA PHOTOS / ALAMY / BEW
W

W filmie Woody’ego Allena „Hannah i jej siostry” (1986) grany przez samego reżysera Mickey przeżywa moment głębokiego egzystencjalnego kryzysu. Próbuje popełnić samobójstwo. Przykłada sobie strzelbę do czoła, poci się jednak tak bardzo, że lufa ześlizguje się i kula trafia w lustro. Zdenerwowany, wyrusza na ulice Nowego Jorku. Wchodzi do przypadkowo mijanego kina i trafia na seans „Kaczej zupy” (1933) braci Marx. Patrząc na absurdalne wygłupy komicznego rodzeństwa przezwycięża kryzys. Dochodzi do wniosku, że jakiekolwiek byłyby nasze lęki, życie jest mimo wszystko wspaniałą przygodą, której warto być częścią.

Choć nie każdy z nas ma w zasięgu spaceru salę kinową, gdzie grają na co dzień filmy braci Marx, wielu rozpozna się w tej scenie. Kino stało się w ostatnich stu latach z kawałkiem miejscem, gdzie zawsze można było uciec przed tym, co nas przytłacza, i przez mniej więcej...

12846

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]