Francja: potrzebny zastrzyk wiary

Spośród 40 mln francuskich katolików zaledwie 5 proc. uczestniczy we Mszy św. 15 września do Francji przyjeżdża Benedykt XVI.
Czyta się kilka minut

W wydanej z okazji pielgrzymki Benedykta XVI książce dziennikarka Isabelle de Gaulmyn pisze: "Dla kruszącego się u podstaw Kościoła i dla społeczeństwa, w którym zanika chrześcijaństwo, taki Papież może być pomocą w odbudowie jego fundamentów". Bo te fundamenty nie są w najlepszym stanie. Dramatycznie spada liczba powołań: rocznie wyświęca się ok. stu kapłanów. W większości diecezji jeden ksiądz opiekuje się kilkoma parafiami. Odprawianiem pogrzebów i udzielaniem Komunii św. zajmują się świeccy. W kościołach paryskich, nawet w Notre-Dame czy Sacré-Coeur, Msze celebrują duchowni z Afryki i Azji. Spowiadają Polacy.

Z badań instytutu badań społecznych IFOP wynika, że spośród 40 milionów katolików (stanowiących dwie trzecie populacji Francji), zaledwie 5 proc. regularnie uczestniczy w niedzielnych Mszach. 10 proc. deklaruje obecność na Eucharystii raz do roku. Ponad 50 proc. nie uczestniczy w liturgii wcale. Co więcej, uważają, że nie jest to konieczny warunek bycia katolikiem.

Z sondażu opublikowanego przez katolicki tygodnik "Pelerin" wynika, że zeświecczeniu uległy największe święta. Boże Narodzenie jest uroczystością religijną zaledwie dla

14 proc. Francuzów. 53 proc. uważa je za święto rodzinne, a 29 proc. - za święto dzieci.

We Francji stale rośnie wskaźnik rozwodów i akceptacja dla eutanazji, aborcja jest legalna. Obowiązująca od ponad stu lat ustawa o rozdziale Kościoła od państwa odmawia religii prawa do obecności w życiu publicznym: Kościoły nie mają osobowości prawnej, państwo nie uznaje dyplomów kościelnych uczelni, a telewizja publiczna nie może transmitować wydarzeń religijnych. Niedawno wprowadzono zakaz noszenia w szkołach i instytucjach państwowych wyraźnych symboli religijnych - chust muzułmańskich, żydowskich jarmułek, krzyży.

Największy spadek notowań Kościół katolicki we Francji odnotował na początku lat 70. Komentatorzy przypisują to Pawłowi VI i encyklice "Humanae vitae". "Francuzi rozwiedli się z instytucją Kościoła, bo nie spodobała im się wyłożona w niej etyka seksualności" - pisze katolicki dziennik "La Croix".

Przełomem miały być Światowe Dni Młodzieży z Janem Pawłem II w Paryżu w 1997 r. Ks. Leszek Jakoniuk, spowiednik z Notre-Dame, określa to wydarzenie "zastrzykiem wiary dla młodego pokolenia, które wreszcie nie bało się publicznie pokazać". Kościół we Francji szuka dziś nowych środków, by zaproponować wiarę społeczeństwu. Biskupi dbają o oprawę liturgii i przyciągają młodych za pośrednictwem internetu i sieci komórkowych (można np. zamówić SMS-y informujące o istotnych wydarzeniach). Coraz prężniej działają wspólnoty i ruchy religijne.

"Uważam, że naród, który lekceważy spuściznę etyczną, religijną i duchową swojej historii, popełnia zbrodnię" - mówił przed kilkoma miesiącami w Rzymie Nicolas Sarkozy, lansując tzw. "pozytywną świeckość", uznającą istnienie religii w społeczeństwie za atut. Jego wystąpienie przyjęto we Francji z oburzeniem. Francuscy katolicy czekają na papieską reakcję.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 37/2008