Reklama

Europejskie narody wybrane

Europejskie narody wybrane

15.02.2008
Czyta się kilka minut
Już od czasów Sofoklesa wiemy, że każdy los, nawet ten najlepszy, jest fatalny. Cuda dziać się mogły, a nawet się działy (bramka Krzynówka z Portugalią, pierwszy gol Smolarka z Belgią) wcześniej, teraz wkraczamy w nowy czas, w którym poznajemy przyjemność dotyku sznura na szyi, bliskich spotkań z twarzą kata.
N

Niedawne losowanie grup eliminacyjnych do mistrzostw świata 2010 odegrało miłą przygrywkę, wprowadzając pierwszą, jak powiedział mój przyjaciel Olek, metadrżączkę, tydzień później partytura przewidziała kotły, gongi i smyczki w trzepocie. Bo też od Uralu po Atlantyk chodzi o dramat; póki piłkarze nie wybiegną na murawę, trzymając dzieciarnię za rączkę, europejskie narody wybrane muszą sobie rytualnie postękać, poczuć groźbę kresu.

O niedogodnościach

Urok Euro, nawet przy szesnastu drużynach w finale, polega na szybkim zacieśnieniu szans, zagęszczeniu wariantów. Przy ośmiu drużynach było jeszcze lepiej, tlenu brakło gwałtowniej, ale nie narzekajmy. Mundial jest wobec Euro rozwlekły, nudnawy, nadmiar intermediów często przyćmiewa samą akcję, kasuje kręgosłup. Dzięki Euro jesteśmy wreszcie w naszym domu, gdzie wiemy, od dwóch...

8540

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]