Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Dzień Kobiet

Dzień Kobiet

05.03.2017
Czyta się kilka minut
Wiosna idzie, lód stopniał, psie kupy wyszły, dzieci urosły. Galerie handlowe pomnażają zyski na takich jak ja, którzy co sezon zmuszeni są kupować nowe buty na powiększające się w geometrycznym postępie dziecięce nóżki.
Fot. Maciej Zienkiewicz dla TP
J

Jednak moja ostatnia wizyta w jednym z warszawskich przybytków handlu bardzo różniła się od wszystkich poprzednich. Szłam przez kolejne sklepy z coraz bardziej zdumioną miną. Co się bowiem musiało stać w świecie, by wielkie firmy odzieżowe, kierujące swoje produkty do młodych dziewcząt i kobiet, zdecydowały się uczynić feminizm czymś godnym haseł na koszulkach? Kiedy ktoś doszedł tam do wniosku, że hasła „girls power” są czymś, na czym można zbić kapitał? Że to się zwyczajnie opłaca?

Podejrzliwie, jak na sceptyczną panią w średnim wieku przystało, przesuwałam kolejne ubrania na wieszakach, myśląc początkowo, że to może jakieś niedopatrzenie w centrali jednej z sieci, za którą poleci czyjaś głowa. Tymczasem okazało się, że to nie żaden feministyczny sabotaż w fabryce ubrań w Bangladeszu albo Wietnamie, tylko trend. Zapoczątkowany przez Diora i przejęty natychmiast...

4987

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

To nic w swoim czasie furorę robiły koszulki z napisem "Free Tibet" i flagą Tybetu, tyle że większość z nich była "made in China", to dopiero był numer. Co do reszty, nie jest tak, że źli bywają tylko mężczyźni, kobiety też potrafią być okrutne i terroryzować całe rodziny.

A moda w latach 20-tych? Coco Chanel też nic tylko uprzemiotawianie i wyzyskiwanie? I wisienka na torcie w postaci geometrycznego wzrostu dziecięcych stópek! Tygodniku, serio zamieniłeś Pawła Reszkę na to cotygodniowe memłanie?

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]