Reklama

Ładowanie...

Złość piękności nie szkodzi

01.06.2020
Czyta się kilka minut
W Polsce gniew stał się tym, co Marek Koterski w „Dniu świra” kazał wyrażać Adasiowi Miauczyńskiemu: gniewem wsobnym, artykułowanym pod nosem, zza zaciśniętych zębów. I całkowicie antypolitycznym.
Fot. Maciej Zienkiewicz dla TP
Fot. Maciej Zienkiewicz dla TP
C

Co to będzie? Co to będzie? Urośnie nam w końcu ta gula czy jak zwykle machniemy ręką? Dziwny ten koniec maja w Polsce A.D. 2020: niby nerwowo, ale nie do końca, niby pandemia, a w sumie już trochę nie, niby narasta społeczny gniew, ale bo ja wiem?

Podczas niedawnego spotkania online z Klubem „Tygodnika”, gdzie wraz z Wojciechem Bonowiczem opowiadaliśmy o pracy felietonistów, Wojtek poruszył temat gniewu – emocji ważnej, potrzebnej i bywa, że ogromnie sprawczej. Trochę więc sobie razem ponarzekaliśmy na polski społeczny gniew, który od dawna nie zapala do wielkich zmian, który nie chce być konstruktywny, jest bardzo indywidualny, nieokreślony politycznie, zgorzkniały i skierowany raczej do środka niż na zewnątrz.

Widać pewne idee krążą po ludziach, bo nie tylko nam do głowy przyszły takie refleksje. Filozof Tomasz S. Markiewka wydał właśnie bardzo ciekawą książkę pt. „...

4767

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]