Reklama

open eyes economic summit 2019

Dwadzieścia tysięcy mszy za Izabelę

Dwadzieścia tysięcy mszy za Izabelę

20.05.2019
Czyta się kilka minut
Za jej panowania „każdy robił to, co powinien, bez najmniejszego szemrania” – pisał o Izabeli Katolickiej Baltazar Castiglione.
DOMENA PUBLICZNA / WIKIPEDIA.ORG
H

Hiszpańscy biskupi, wskazując na jej „cnoty i zasługi”, od 1958 r. zabiegają o beatyfikację królowej; proces jednak utknął w Watykanie. Idea jest żywa: w połowie maja w Kaplicy Królewskiej w Grenadzie odbyła się msza w intencji rychłej beatyfikacji Izabeli.

W 1469 r. Izabela i Ferdynand, następcy tronów Kastylii i Aragonii, wzięli ślub, jednocząc najsilniejsze kraje Półwyspu Iberyjskiego. Zdobyciem Grenady w 1492 r. zakończyli rekonkwistę, ostatecznie wypierając Arabów. Wsparli plany Krzysztofa Kolumba, a po jego powrocie Izabela zapewniła sobie w Rzymie gwarancję przyznania odkrytych ziem Hiszpanii.

W Królestwie mieszkało wielu Żydów, wcześniej osadzanych na ziemiach odebranych Arabom. Nad ludnością chrześcijańską przeważali gospodarczo. Małżonkowie, uznając, że judaizm jest „zniewagą wiary”, wydali w marcu 1492 r. edykt o ich wygnaniu. „Podążali drogami i polami w wielkim trudzie i niedoli, (...) nie było chrześcijanina, który by im nie współczuł” – pisał świadek exodusu. Wielu Żydów przyjmowało chrzest, stając się marranes – przechrztami, których ściganie, jako wyznających skrycie judaizm, wzięła sobie za cel hiszpańska inkwizycja. Oskarżony nie wiedział nawet, co mu się zarzuca, w pierwszym etapie śledztwa musiał zgadywać, dlaczego został uwięziony. Inkwizycja represjonowała wszelkich wrogów państwa i Kościoła. Interesy tronu i ołtarza były tożsame; nieprzypadkowo do czasów Izabeli chętnie sięgała ideologia frankistowska.

Izabela widziała w sukcesach politycznych dowód Bożego błogosławieństwa. Niemniej w testamencie zarządziła, by odprawiono za nią 20 tys. mszy, bo „nikt nie może się przed Nim usprawiedliwić, tym bardziej my, którzy z wielkich królestw i wysokich stanów mamy zdać sprawę”. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz działu „Wiara”, z „Tygodnikiem Powszechnym” związany od 2007 roku. Specjalizuje się w tematach religijnych i historycznych. Studiował historię na Uniwersytecie Jagiellońskim i...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Bez wątpienia Izabela była osobowością wyjątkową, nie tylko na miarę swoich czasów. Według mnie (ekspertem nie jestem w tej dziedzinie czyli na tzw . chłopski rozum) od chrześcijańskich świętych oczekuje się więcej niż wyjątkowości, chociaż ta wyjątkowość bazująca na odwadze i wierności wyznawanym przekonaniom zawsze powinna być obecna w postawach z okresu świętości i pewnie jest.. Moim zdaniem oczekuje się życia, w którym widać wcielanie Przykazania Miłości. Podane w tym krótkim artykule informacje oraz powszechna świadomość cierpień jakie inkwizycyjne praktyki sprowadzały na ludzi ( za przyzwoleniem i zachętami rządzących) chyba jednoznacznie wskazują na brak miłosierdzia i miłości w rozumieniu nauk Chrystusa, więc jak dla mnie sprawa beatyfikacji Izabeli nie musiała „utknąć w Watykanie”, można ją po prostu zamknąć.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]