Muzyka Alana Gogolla. Ścieżka dźwiękowa najszczęśliwszego dnia w życiu

Melodie Australijczyka uruchamiają dziecięcą wyobraźnię, dają poczucie bezpieczeństwa. Pomagają dostrzec w codzienności szczeliny dobra.
Czyta się kilka minut
Alan Gogoll, PISTACHIO PARROT, 2026 // materiały prasowe
Alan Gogoll, PISTACHIO PARROT, 2026 // materiały prasowe

Weź gitarę akustyczną, taką ze stalowymi strunami – dłużej wybrzmiewają. Graj palcami. Kciukiem skaczesz po trzech górnych, to będzie bas. Palce wskazujący, środkowy i serdeczny obsługują po jednej strunie – tutaj powstanie akompaniament i melodia. Pozostaje perkusja. Uderzaj nadgarstkiem w okolicy mostka – to będzie stopa. Werbel otrzymasz dzięki uderzeniom dłonią w top albo bok gitary, a talerz: bokiem kciuka o struny basowe. 

Kiedy gitara staje się zespołem

Tak wygląda uproszczona instrukcja fingerstyle: najdynamiczniej rozwijającego się dziś stylu gitarowego. Mistrzowie potrafią imitować cały zespół, i to grając na żywo. Trudno uwierzyć, dopóki się tego nie doświadczy na koncercie. 

Artyści fingerstyle aranżują hity muzyki pop (poszukajcie coldplayowego „Talk” w wykonaniu Antoine’a Dufoura), ale też komponują, np. polski wirtuoz Janek Pentz snuje na sześciu strunach opowieści o słowiańskich duchach. 

Alan Gogoll bez studyjnych sztuczek

Urodzony w Tasmanii, a mieszkający w Niemczech Alan Gogoll jest fenomenem socialmediów: na TikToku zbiera miliard wyświetleń miesięcznie, na Instagramie 200 mln. Publikuje dużo i często. Najnowszy, 19-minutowy albumik „Pistachio Parrot” zawiera muzyczne wspomnienia z podróży do Grecji. 

Powstał „na setkę”, bez dogrywek i innych studyjnych sztuczek. Gitarzysta uważa, że muzyka ma pierwszeństwo przed perfekcją techniczną. 

Muzyka najszczęśliwszego dnia w życiu

Gogoll słynie z autorskiej techniki bell harmonics: spod jego palców płyną kaskady flażoletów. Gitara zmienia się w harfę skrzyżowaną z pozytywką: tak mogłyby brzmieć krople rosy. 

Melodie Australijczyka uruchamiają dziecięcą, nieograniczoną wyobraźnię, zapewniając przy tym poczucie bezpieczeństwa. Pomagają dostrzec w codzienności szczeliny dobra. Jakiś słuchacz napisał Alanowi, że jego muzyka pomogła mu zmierzyć się ze stanami lękowymi. Ktoś inny, że to tło do najszczęśliwszego dnia w życiu.

Alan Gogoll, PISTACHIO PARROT, 2026

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 15/2026