Czy młodzi są przyszłością Kościoła? KUL spytał ich o wiarę

Rektor KUL ks. prof. Mirosław Kalinowski ocenił, że wyniki „są kolejnym potwierdzeniem tego, że okres bierzmowania to często ostatni mocny kontakt młodzieży z Kościołem”.
Czyta się kilka minut
Bierzmowanie młodzieży w parafii Matki Bożej z Guadelupe w Budach Barcząckich, woj. mazowieckie. 17 czerwca 2022 r. // Fot. Przemysław Piątkowski / PAP
Bierzmowanie młodzieży w parafii Matki Bożej z Guadelupe w Budach Barcząckich, woj. mazowieckie. 17 czerwca 2022 r. // Fot. Przemysław Piątkowski / PAP

Ochrzczonych zostało 98 proc., 96 proc. przystąpiło do pierwszej komunii, do bierzmowania 76 proc. Co trzeci w ogóle nie chodzi do spowiedzi, raz na miesiąc robi to 6 proc. Katolicki Uniwersytet Lubelski przedstawił wyniki badań projektu „Młodzi w Kościele – kim są i jak widzą swoją wiarę?”. Przeprowadziła je Fundacja CBOS w marcu i kwietniu 2024 r. na próbie 1029 osób uczących się w ostatnich klasach szkół średnich.

Co trzecia badana osoba określiła się jako wierząca (4 proc. głęboko wierząca), 22 proc. uznało, że są „niezdecydowane, ale przywiązane do tradycji religijnej”, obojętność zgłosiło 15 proc., niewiarę 17 proc. Co czwarty respondent chodzi do kościoła kilka razy w roku, raz w tygodniu co piąty. 40 proc. nie praktykuje w ogóle, 4 proc. kilka razy w tygodniu. 47,5 proc. nie bierze udziału w szkolnych lekcjach religii.

Rektor KUL ks. prof. Mirosław Kalinowski ocenił, że wyniki „są kolejnym potwierdzeniem tego, że okres bierzmowania to często ostatni mocny kontakt młodzieży z Kościołem”. Zauważył, że przekaz Kościoła powinien się zmienić z „urzędowego, doktrynalnego” na „bardziej relacyjny”. Prof. Iwona Niewiadomska z Katedry Psychoprofilaktyki Społecznej KUL zwróciła uwagę na niewielki odsetek osób obojętnych religijnie, co według niej oznacza, że młodzież „poszukuje”.

Istotnie, w różnych badaniach często zgłaszanym czynnikiem przyciągającym do religii jest poczucie odnalezienia celu i sensu życia w bezpośredniej relacji z Bogiem (choć nieraz wiąże się to z niechęcią do instytucjonalnego wymiaru religii). Pozostałe to: poczucie przynależności do wspólnoty ludzi myślących podobnie oraz przekonanie, że wiara pozytywnie wpływa na jakość życia i wybory etyczne.

Ogłoszony w marcu raport amerykańskiego ośrodka Pew Research Center zwraca uwagę na zjawisko porzucania „religii dzieciństwa” w krajach kultury zachodniej. Zadeklarowało tak 27 proc. dorosłych Amerykanów i ponad 40 proc. Australijczyków, Francuzów czy Hiszpanów. Część konwertuje na inną religię, ale większość zasila grono „nonów” – osób nieuznających przynależności do żadnej tradycji (co nie oznacza braku życia duchowego: taka osoba często określa się nie jako „believer, tylko spiritual). Trzeba też zwrócić uwagę, że tendencje te nie dotyczą Azji i globalnego Południa: socjologowie mówią wręcz, że religijność w tych rejonach ulega „odmłodzeniu”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 27/2025

W druku ukazał się pod tytułem: Czy młodzi są przyszłością Kościoła? KUL spytał ich o wiarę