Reklama

Ładowanie...

Chwila romantyczna

19.04.2010
Czyta się kilka minut
Marii Janion
Z

Z przerażającej i bezsensownej katastrofy zrodził się i trwa bezsenny Wielki Tydzień Polaków.

Jakże to? Naprawdę opuściły nas nasze romantyczne paradygmaty, nasze misteria, nasze legendy? Czymże więc są te rzędy trumien spowitych biało-czerwonymi flagami, ci żołnierze prezentujący broń przed naszymi umarłymi, te żałobne kondukty przejeżdżające przez miasto, te tłumy ludzi przybyłych z całego kraju, czekających dniem i nocą, aby przyklęknąć przed dwiema trumnami, czym są te modlitwy i pieśni, dzwony i werble, chorągwie okryte kirem?

Wszystko, cośmy znali, co wciąż pamiętamy (my - pomału już odchodzący), zdaje się ożywać na nowo: ojczyzna zaklęta w swoich symbolach i uświęconych znakach, stacje męki polskiej, kult ofiary, znicze, groby, łzy. Nie ma przypadków, każde wydarzenie coś znaczy, katastrofa mieści się w długim symbolicznym porządku dziejów i przeznaczeń. Smoleńsk...

5551

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej (od oferty 10/10 na rok)
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]