Reklama

Rozprawa ze słomianym diabłem

13.06.2004
Czyta się kilka minut
Zdzisław Krasnodębski poucza nas, że różne są nowoczesności, a zresztą udana modernizacja polega zawsze na skutecznym połączeniu tradycji z nowoczesnością. Tyle jednak, niemal tymi samymi słowy, pisał już Aleksander Świętochowski 130 lat temu. Gdzie się chowają te bezmyślne liberalne głuptasy, które zawzięcie dążyć mają do tego, by kulturę lokalną hurtem zmienić na kosmopolityczną, nie wiem doprawdy, a autor nie ułatwił mi poszukiwań.
K

Krasnodębski występuje na przemian w dwóch rolach. Jest autorem książek i artykułów z historii idei, etyki i filozofii społecznej, poruszających tematy teoretycznie doniosłe, a pisanych językiem trudnym, filozoficznym, czytelnym dla wąskiej grupy wtajemniczonych. I jednocześnie bywa autorem tekstów komentujących polityczny i moralny stan naszego kraju, pisanych ostro, z oskarżycielską pasją i niewątpliwą intencją wpływania na opinię publiczną. Jest więc typowym intelektualistą, to znaczy takim pisarzem, który swój zasłużony autorytet uczonego inwestuje w sferę politycznej dysputy. Między tymi dwiema rolami zachodzi różnica stylu, ale nie światopoglądu.

Naiwni i zadufani

W najnowszej jego książce obie te role, oba języki przeplatają się, górę wszelako bierze hermetyczny, dość ciężki (inkrustowany setkami cytatów i nie zawsze...

18520

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]