Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Droga na Wawel

Droga na Wawel

19.06.2017
Czyta się kilka minut
Prof. Franciszek Ziejka, historyk literatury: Był to najbardziej okazały pogrzeb w dziejach Polski. Ale sprowadzenie 90 lat temu z Paryża prochów Juliusza Słowackiego poprzedziły dramatyczne zwroty akcji.
Przeniesienie szczątków Juliusza Słowackiego. Dziedziniec arkadowy Zamku Królewskiego na Wawelu. Z krużganków przemawia marszałek Piłsudski. 27 czerwca 1927 r. Fot. Muzeum Historyczne Miasta Krakowa
W

WOJCIECH PIĘCIAK: Słowacki zmarł w Paryżu w 1849 r. i spoczął na cmentarzu Montmartre. Ceremonia była tak skromna, jakby chowano żebraka. Dlaczego?

FRANCISZEK ZIEJKA: Umierał w samotności. Towarzyszyło mu tylko dwóch przyjaciół: francuski malarz Charles Pétiniaud-Dubos i Zygmunt Szczęsny Feliński, późniejszy arcybiskup Warszawy, dziś święty. Słowacki zmarł na jego rękach. Wcześniej wiedząc, że umiera – miał gruźlicę – poprosił w testamencie, by wyprawiono mu skromny pogrzeb. Obaj przyjaciele zdecydowali, że będzie to pochówek najniższej, dziewiątej kategorii. We Francji obowiązywał taryfikator: od pogrzebu kategorii pierwszej, najbardziej wystawnego, aż po dziewiątą. Słowacki nie zostawił wiele grosza, a przyjaciele chcieli oszczędzić, by wykupić mu grób na wieczyste użytkowanie. Miał więc nasz wieszcz pogrzeb taki jak paryscy bezdomni: z...

24749

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]