Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Bitwa o Gusen

Bitwa o Gusen

19.03.2017
Czyta się kilka minut
W maju, jak co roku, do Austrii zjadą żyjący więźniowie kacetu w Gusen. Z ulgą, że to miejsce już nie niszczeje. Ale też z niepokojem, bo spór o przywrócenie pamięci o tym obozie, gdzie ginęła polska inteligencja, ciągle trwa.
Brama obozowa (widok z czasu wojny) mieściła też bunkier, gdzie mordowano więźniów. Władze Austrii sprzedały ją w prywatne ręce, dziś jest to willa. Fot. gusen.org
J

Jest maj 2016 r. Do środowiska byłych więźniów obozu koncentracyjnego w austriackim Gusen dobiega wieść o dewastacji dawnego placu apelowego. Plac leży w obrębie firmy kamieniarskiej, eksploatującej wciąż pobliski kamieniołom.

Rozkopanie placu wzburza zwłaszcza Polaków, którzy w Gusen stanowili większość więźniów. Po protestach, w październiku Austriacy decydują się wpisać plac na listę zabytków i objąć ochroną konserwatora. Znaczy to tylko, że bez pozwolenia właściciel nie może nic z nim zrobić. Nie oznacza to, że plac zostanie zabezpieczony i wykorzystany do upamiętnienia tego, czym kiedyś był KZ Gusen.

Incydent z placem unaocznia groźbę, jaką niesie pozostawienie pozostałości obozu bez opieki. W efekcie do austriackiej ustawy o Miejscu Pamięci Mauthausen (Gusen był tzw. podobozem KZ Mauthausen) zostaje w lipcu dodany fragment, że obejmuje ona także były obóz w Gusen...

20607

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]