Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

450 lat drogi na Górę Karmel

450 lat drogi na Górę Karmel

03.12.2018
Czyta się kilka minut
Eliasz i Matka Boża – z tych dwóch postaci brali wzór pustelnicy, którzy osiedlali się w XII i XIII w. na Górze Karmel w Ziemi Świętej.
S

Surowa reguła, nakazująca łączyć kontemplację z duszpasterstwem, zapewniła nowemu zakonowi karmelitów – po wymuszonej przez upadek państw krzyżowych przeprowadzce do Europy – popularność i szacunek. W początkach nowożytności styl życia mnichów nie przypominał już jednak idei ojców założycieli.

Nie godziła się z tym charyzmatyczna karmelitanka Teresa z Ávili, zwana dzisiaj Wielką: napisała zasady życia dla zakonnic, po czym postanowiła nakłonić braci do powrotu do pierwotnej surowości. Przekonała przyszłego mistyka Jana od św. Macieja, który wkrótce – jako Jan od Krzyża – został mistrzem nowicjatu w Duruelo. Bracia rozpoczęli życie w tym klasztorze 28 listopada 1568 r. – i tę datę karmelici bosi uważają za początek swojej gałęzi zakonnej; właśnie świętują jubileusz 450-lecia.

Dzieje reformy nie były łatwe: Teresę zmuszono do „emerytury” i zamilknięcia, a Jana porwali i uwięzili karmelici trzewiczkowi (z gałęzi niezreformowanej). Głodzony i torturowany (biczowano go na oczach konwentu), zbiegł po dziewięciu miesiącach. Upór Teresy i Jana przyniósł owoce: w 1593 r. Rzym zatwierdził zakon karmelitów bosych. Dziś liczy prawie 4,5 tys. zakonników i 11,5 tys. zakonnic. ©℗

Czytaj także: Jan od Krzyża - W najgłębszej jedni z Bogiem

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz działu „Wiara”, z „Tygodnikiem Powszechnym” związany od 2007 roku. Specjalizuje się w tematach religijnych i historycznych. Studiował historię na Uniwersytecie Jagiellońskim i...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]