Reklama

Ładowanie...

Źle o filmie

31.08.2003
Czyta się kilka minut
Nie wiem, jak jest dzisiaj w miejscowości Bocca di Magra, która to nazwa znaczy “ujście rzeki Magry" do Morza Śródziemnego. Wtedy była tam tylko jedna tawerna, na której tarasie siadywałem z Nicolą Chiaromonte, słuchając jego opinii, w miarę konserwatywnych, jak wypadało humaniście kształconemu na filozofach greckich. Szczególnie nieprzychylnie odzywał się o współczesnych nam filmach. Z naszej rozmowy da się zrekonstruować pewien wywód:.
I

Istnieją analogie pomiędzy rozwojem powieści w wieku XIX i rozwojem filmu w wieku XX. Powieść długo uchodziła za gatunek podrzędny, za opowiadanie ciekawych, sensacyjnych historyjek. Jeszcze Voltaire chciał być przede wszystkim poetą. Powieść stopniowo uzyskała szeroki zasięg i prestiż, a jej autorzy starali się przedstawić całą panoramę społeczeństw swojego czasu poprzez kreację poszczególnych bohaterów. Taki zamiar jest przedstawiony zupełnie jasno we wstępie Balzaka do jego “Komedii ludzkiej". A Stendhal nawet powiedział, że celem powieści jest być lustrem przechadzającym się po gościńcu.

Film natomiast, poczynając od głupawych komedyjek sprzed I wojny światowej, stopniowo awansował tak bardzo, że ukazywanie się niektórych nowych produkcji opisuje się dziś w gazetach jako wydarzenia kulturalne. No tak, twierdził Chiaromonte, rzeczywiście są podobieństwa,...

7376

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]