Pani Lucyna, pracuje w bibliotece publicznej w Wielkopolsce: Czy wraca Ksiądz do książek przeczytanych w dzieciństwie? Jakie książki Ksiądz czytał?
Ks. Adam Boniecki: „Duch puszczy. Opowiadanie z borów amerykańskich” Roberta Montgomery’ego Birda. Zachwyciłem się nią, być może dlatego, że to była pierwsza książka, którą samodzielnie przeczytałem. Wróciłem do niej ostatnio i odkryłem, że jest dość kiepska.
Pamiętam, że po przeczytaniu „O krasnoludkach i sierotce Marysi” zazdrościłem Marii Konopnickiej wyobraźni. Wrażenie zrobiło na mnie też znalezione w biblioteczce mojego dziadka Adama Bonieckiego opowiadanie Żeromskiego „Rozdziobią nas kruki, wrony”.
Michael Schudrich, naczelny rabin Polski, religioznawca, historyk: Gdzie mam szukać odwagi i siły, by dalej głosić prawdę, podczas gdy tak wielu ludzi nie jest zainteresowanych usłyszeniem jej?
Ks. Adam Boniecki: Ludzi oddanych prawdzie jest więcej, niż nam się wydaje. Rabinie, jest Was wielu.
Katarzyna Kubisiowska, dziennikarka, pisarka literatury faktu: Za co tak lubisz wiersze Gałczyńskiego i który jest Ci szczególnie bliski?
Ks. Adam Boniecki: „Notatki z nieudanych rekolekcji paryskich”.
(Mówi z pamięci.) „Ziemia i niebo przemijają, /chwieją się fundamenty światów, / ostatni slogan snuje pająk. / Vanitas vanitatum (…)”.
Wiersze Gałczyńskiego pokazał mi kolega ze szkoły na Bielanach. Były drukowane zwykle w gazetach, do dziś mam pierwszy wydany zbiór poezji Gałczyńskiego. Cóż… kiedyś czytało się poezję i uczyło się wierszy na pamięć.
Pani Agnieszka jest Dolnoślązaczką, napisała, że jej „Tato był miejscowym Niemcem, wyznania ewangelicko-augsburskiego”. „I co równie ważne jak moje miejsce zamieszkania – jestem kundlem. Tak lata temu nazwał mnie jeden z księży, co wtedy sprawiło mi ból, ale dziś jest powodem do dumy, bo przecież wszyscy wiemy, przedstawiciele szlachetnie mieszanej rasy psów to najlepsi na świecie przyjaciele”. Stąd pytanie: „Zdarzało mi się, że niektórzy używali mojego pochodzenia jako obelgi i wiele lat zajęło mi uodpornienie się na to. Wychowywanie się w domu mieszanym religijnie daje mi jednak pewną szerszą perspektywę np. w kwestii odchodzenia ludzi z Kościoła. Zatem jako kundel narodowo-religijny chciałabym spytać Księdza Redaktora, czy jego zdaniem ekumenizm jest dla współczesnego Kościoła katolickiego szansą, czy zagrożeniem?”.
Ks. Adam Boniecki: Jest szansą, jeśli jest dobrze rozumiany, czyli z pokorą. Ekumenizm jest poszukiwaniem prawdy o Bogu. Pan Bóg jest inny, niż to sobie wyobrażamy. Warto z uwagą słuchać innych wyznań chrześcijańskich, bo one pokazują, co mogliśmy zgubić po drodze, czemu umniejszyliśmy albo co źle zrozumieliśmy.
Prof. Bogdan de Barbaro, psychiatra i psychoterapeuta: Proszę o opowieść o zabawnym wydarzeniu z czasu, gdy byłeś generałem zakonu marianów.
Ks. Adam Boniecki: Z generalstwa nie mam żadnych zabawnych historii do opowiedzenia…
Może poza tym, że na kapitułę, która wybierała nowego generała, pojechałem bez sutanny, stroju odświętnego. A nowo wybrany generał powinien pokazać się w sutannie. Więc mam dość zabawne zdjęcie pamiątkowe z tamtej kapituły – jestem zupełnie zaskoczony, co widać także po stroju.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.


















