Reklama

Zakochani w niepamięci

Zakochani w niepamięci

29.08.2004
Czyta się kilka minut
Kiedy widz oczekuje rozrywki, marketingowym grzechem byłoby zapowiadanie filmu jako formalnie złożonego, wymagającego skupienia i zmuszającego do refleksji. Jednak fałszywa promocja, mimo że ściąga rzesze widzów, bywa dla filmu niedźwiedzią przysługą.
T

Taką właśnie przysługę wyrządzono filmowi “Zakochany bez pamięci" Michela Gondry’ego. Zapowiadany w telewizyjnej reklamie jako komedia romantyczna, w rzeczywistości daleko odbiega od jej norm. Zresztą już sam polski tytuł stanowi luźne tłumaczenie oryginału, który w bardziej dosłownym przekładzie brzmi: “Wieczny blask nieskalanego umysłu". I tu właśnie tkwi zasadnicza rozbieżność.

Joel (Jim Carrey), samotny, spokojny, nieśmiały mężczyzna wiedzie - jak sam mówi - nieciekawe życie. W kolejne walentynki wstaje rano i wiedziony impulsem, zamiast udać się do pracy, wsiada w pociąg i jedzie w przeciwnym kierunku. Clementine (Kate Winslet) wyzywającym, jaskrawym strojem maskuje zagubienie i niepewność, co rusz zmieniany kolor włosów tylko pozornie niweluje monotonię naznaczonej smutkiem codzienności.

Spotykają się na plaży. Ale spotkanie to wydaje...

4882

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]