Z czego tu się śmiać?

Debiut Piotra Przybyły – bez względu na to, w jakich kontekstach go umieścimy – pozostanie wieloznaczny ideowo.
Czyta się kilka minut

Mamy tu bowiem do czynienia z poematem pojemnym w wątki i archetypiczne figury (matki, ojca, syna), wykorzystującym tradycję dadaizmu i surrealizmu. Do tego dodać trzeba absurdalny humor, intensywność w przebiegach języka i ogólne wrażenie prędkości pojawiania się i znikania kolejnych fraz – a wszystko to poza końcem i początkiem, jakby wbrew ponawianym frazom o ojcostwie i macierzyństwie. Party Przybyły dzieje się wśród znaków, które – jak pisze autor – „programują chaos”.

Pytania, jakie można zadać po lekturze „Apokalipsy...”, dotyczą konsekwencji takiej strategii. Czy te ludyczno-parodystyczne zagrania autora wymierzone są w myślenie o poezji jako o wiarygodnej sile nadającej sens światu, dalekiej od wszelkiego żartu, zgrywy i niedorzeczności? Czy może – odwrotnie – są znakiem tęsknoty za doniosłością społecznie poważanej poezji i w związku z tym banalizują apokaliptyczne języki schyłku i wyczerpania? Czy Przybyła „programuje chaos” (alinearność, niehierarchiczność, antycentryczność, radykalną arbitralność znaków), bo chce poluzować sztywne reguły sensu ludzkiego świata, czy – przeciwnie – jego dadaistyczne wesołe miasteczko ma nas przestraszyć i zwrócić ku konserwatywnie pomyślanym kaplicom i kościołom? ©

​PIOTR PRZYBYŁA, APOKALIPSA. AFTER PARTY, Dom Literatury w Łodzi, Łódź 2015

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 20/2016

Artykuł pochodzi z dodatku Silesius 2016