Reklama

Znaki wojny i miłości

Znaki wojny i miłości

07.05.2018
Czyta się kilka minut
Tomik Agaty Jabłońskiej otwiera wiersz będący odległą parafrazą „Non omnis moriar” Horacego.

„Nie cały umrę” – pisze rzymski poeta, a Jabłońska nawiązuje do niego frazą „Jeśli umrę sama / Jeśli umrę tobie”, rodzajem medytacji nad samotnością i rozstaniem. Daleki to wiersz od naszego wyobrażenia o wojennych raportach. Ale charakterystyczny dla tomu, różnorodnego i wielopoziomowego, w którym znaki wojny i znaki miłości stają się znakami ofiar: poszkodowanych, żyjących w nieustannym lęku przed ostrzałem (znakomity wiersz „Nogi”).

Całość rozpoczynają utwory o rozstaniach – osobiste, z obrazami nieco rozmazanymi, choć zarazem plastycznymi i realistycznymi. Ładnie komponowanymi: „Największe tajemnice poznaję jak zwykle po kaczkach / płyną w stygnący świt”. Od któregoś jednak momentu pojawiają się wiersze wprowadzające innych bohaterów niż zraniony podmiot kobiecy. W „Rozumie i godności człowieka” Jabłońska opowiada o chłopskiej rodzinie, w „Notatce z Kongresu Pokoju” komentuje bezpośrednio pewne etyczne postawy, w „Mówieniu Nie. Instruktażu” również w sposób bezpośredni, w duchu nowofalowym, posługuje się językiem zaangażowania. A jej zaangażowanie zawsze odwołuje się do splotu cielesności i znaków. Gdy uczy mówienia „nie”, uczy przełamywania oporu przede wszystkim własnego ciała. Gdy pisze o rozstaniach, wierzy ciału bez zastrzeżeń, a zarazem odmawia mu zaufania. To nowy, ciekawy etap poetyckiej żarliwości. ©

Agata Jabłońska RAPORT WOJENNY, Biuro Literackie, Stronie Śląskie 2017

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]