Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Plastyczność życia

Plastyczność życia

07.05.2018
Czyta się kilka minut
M

Minimum” Urszuli Zajączkowskiej to niemalże artbook. Oprócz wierszy znajdziemy tu również ryciny botaniczno-anatomiczne, komentowane przez autorkę i realizujące jej główny zamysł: pokazania świata w niedostępnych dla ludzkiego oka obrazach. Przyrodniczo-biologiczna perspektywa u Zajączkowskiej daje efekty zarazem tradycyjne, jak i nowatorskie. Poetka oprowadza nas po świecie mikroelementów, złożonych eko-układów, zarazem porządkując je i oswajając. Nie są to jednak wiersze rozpisane wyłącznie na złagodzonych napięciach i opanowanych impulsach, choć fraza Zajączkowskiej jest bardzo spokojna i leniwa. W „Minimum” świadomość, że wszelkie układy może rozerwać nieznana energia, towarzyszy nam niemal cały czas. Najlepiej świadczy o tym wiersz „Łąka”, w którym dominuje zdziwienie możliwością przeżycia w świecie potencjalnie groźnym. Podobnie wiersz tytułowy, opowiadający o nadmiernej, potężnej energii przepływającej przez świat.

Zajączkowską najbardziej interesuje opowieść, która lawirowałaby między horyzontem poznawczo-badawczym a plastyczno-zmysłowym. Jej estetyka wyrasta właśnie z prób odnalezienia strefy wyobraźni, w której np. schematy ruchów rzęsek, opisane za pomocą matematycznych wykresów, mogą zostać uznane za manifestację radości i fantazji życia, a komunikacyjne zdolności glonów nie wynikają wyłącznie z potrzeby wymiany informacji, ale także z miłości. Niewiele w ostatnim czasie powstało książek, w których witalistycznie konstruowane obrazy byłyby tak wiarygodne, a zarazem pewne siebie. ©

Urszula Zajączkowska MINIMUM, Wydawnictwo Warstwy, Wrocław 2017

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]