Reklama

Wiara w mieście

Wiara w mieście

08.01.2015
Czyta się kilka minut
Orszak Trzech Króli jest gdzieś między procesją a korowodem, sacrum a profanum, świętowaniem a jarmarkiem. A jego szczególna wartość polega na tym, że jest oddolną próbą stworzenia nowego rytuału religijności miejskiej.
Trzej Królowie
fot. Susan H. / sxc.hu
W

W tegorocznych Orszakach Trzech Króli przeszło ponad milion osób w Polsce i kilkadziesiąt tysięcy za granicą. Niektórzy mówią, że to tylko nowa, świecka tradycja, wskazując na rekreacyjny wymiar inicjatywy. Inni podkreślają charakter religijny przemarszów. A ja myślę, że to po prostu dwa w jednym: ludus i festum, zabawa i święto. Na naszych oczach tworzy się, a raczej reaktywuje, miejski obrzęd religijny ze swoją specyfiką. Niektórzy gorliwi zwolennicy radykalnej demitologizacji Ewangelii zaczęli już podnosić zarzut, że to utrzymywanie fałszywych przekonań co do treści objawienia.

Wszystko to pokazuje, że istnieje pilna potrzeba etnoteologii, która podejmowałby się badań nad kulturowymi sposobami wyznawania wiary, także w mieście.

 

Żywe obrazy

Współczesne Orszaki Trzech Króli swoją prehistorią sięgają późnego...

13225

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]