Reklama

W słusznej sprawie

W słusznej sprawie

14.09.2003
Czyta się kilka minut
Film Moore’a zrobił na świecie ogromną karierę, rzadko będącą udziałem pełnometrażowego dokumentu. Filmy te traktowane są przez dystrybutorów po macoszemu; szansę zaistnienia na dużych ekranach mają jedynie przedsięwzięcia w rodzaju “Makrokosmosu" czy “Buena Vista Social Club" Wendersa - bezpieczne tematy poddane artystycznej obróbce. Tymczasem “Zabawy z bronią" dotykają kwestii ważkiej, mocno kontrowersyjnej i nie tak odległej od naszego podwórka: chodzi o prawo obywatela do posiadania broni i społeczne konsekwencje tego faktu.
R

Reżyser przyczynił się do powstania wokół “Zabaw" medialnego zgiełku. Jest on w USA osobistością znaną z krytycznych i mocno lewackich wystąpień - zarówno jako dokumentalista, jak i twórca satyrycznych programów telewizyjnych czy felietonista. Dość przypomnieć uroczystość wręczenia tegorocznych Oscarów, kiedy to Moore niemal przyssał się do mikrofonu, by wykrzyczeć swą nienawiść dla polityki zagranicznej Busha. Jego książka pod wiele mówiącym tytułem “Biali głupcy" została wstrzymana po 11 września ze względu na niepoprawne politycznie treści, by w parę miesięcy później stać się prawdziwym hitem. Ten zaciekły antyglobalista i pacyfista stał się jednym z największych enfant terrible Ameryki.

Obsypane deszczem nagród “Zabawy z bronią" zaczynają się niewinnie: głos narratora informuje o banalnych wydarzeniach, które miały miejsce pewnego ranka 1999 roku w...

6867

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]