Reklama

Ładowanie...

W kawiarence "Jarmusch"

24.10.2004
Czyta się kilka minut
Kawa i papierosy to coś więcej niż haust przyjemności czy uporczywy nałóg. To często rytuał, osobliwe zawieszenie czasu.
J

Jim Jarmusch pokazał, jak papierosy i kawa tworzą przestrzeń rozmowy. Banalnej, oficjalnej, jałowej - często jednak ujawniającej ukryte wymiary wzajemnych relacji. Zdystansowana kamera przypatruje się bohaterom z boku, to znów kontemplująco zawisa nad stolikiem, w którym jak na szachownicy (ten deseń dominuje w kolejnych epizodach) powstają zawiłe szarady popielniczek, cukierniczek, filiżanek - i międzyludzkich zależności. W mozaikowym filmie połączył 11 krótkich epizodów tworzonych jako samodzielne etiudy przez 17 lat. To właśnie w epizodycznej, poszatkowanej strukturze wyraża się współczesny rytm życia pełnego trywialnych czynności, zbliżania się i oddalania w oparach kawiarnianego dymu.

Wszystko to znamy również z wczesnych pełnometrażowych filmów Jarmuscha, piewcy zgrzebności i peryferiów, tropiciela przypadku i komicznego w skutkach braku porozumienia,...

4491

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]