Reklama

Inny koniec świata

30.07.2019
Czyta się kilka minut
To anemiczny i zarazem bardzo mięsny horror nakręcony przeciwko rutynie, w jakiej pogrążamy się wszyscy: zjadacze horrorów i innych filmowych dań, niedostrzegający, że prawdziwy horror właśnie się dokonuje.
Tom Waits w filmie „Truposze nie umierają” MATERIAŁY PRASOWE
K

Kino robi się za pomocą umarłych. Bierze się umarłych i każe się im chodzić po ekranie”. Choć francuski antropolog kultury Edgar Morin nie dożył filmów Jima Jarmuscha, najnowszy tytuł amerykańskiego reżysera śmiało mógłby być ilustracją tego właśnie cytatu, zaczerpniętego z tomu „Kino i wyobraźnia” (tłum. Konrad Eberhardt). I wcale nie dlatego, że w żartobliwym horrorze „Truposze nie umierają” żywy trup zaiste ściele się gęsto. Cały ten film zrobiony został z kina, a właściwie z jego widm i powidoków. Tymczasem gdzieś w tle toczy się całkiem poważna wojna kulturowa, która dziś staje się udziałem nie tylko mieszkańców USA.

Bill Murray, Tilda Swinton, Tom Waits, Steve Buscemi, Iggy Pop, Adam Driver... Już sam skład obsadowy wskazuje, że mamy do czynienia z filmową bombonierką, nawet jeśli trochę zwietrzałą. Zdaniem domorosłych filozofów, nigdy nie wiesz, co z takiej bombonierki...

5851

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]