Trzecie okrążenie

Czy wyścig z koronawirusem da się w ogóle wygrać? Lekarze widzą światło w tunelu: w krajach przodujących w akcji szczepień tempo zakażeń wyraźnie spadło.

Reklama

Trzecie okrążenie

Trzecie okrążenie

22.03.2021
Czyta się kilka minut
Czy wyścig z koronawirusem da się w ogóle wygrać? Lekarze widzą światło w tunelu: w krajach przodujących w akcji szczepień tempo zakażeń wyraźnie spadło.
Kolejka do punktu pobrań na placu Defilad, Warszawa, 18 marca 2021 r. ZBYSZEK KACZMAREK / REPORTER
D

Do zamknięcia zostały właściwie tylko przedszkola i kościoły. Tym razem rząd zatrzasnął nawet drzwi kasyn – branży działającej dotychczas prawie bez przeszkód. Niemal rok po tym, jak SARS-CoV-2 zaatakował nasz kraj po raz pierwszy, ponownie siedzimy zamknięci w domach.

Skala tego, co się teraz dzieje, zaskoczyła wielu obserwatorów pandemii, i to nie tylko z kręgów rządowych. Nawet w kolejnych tweetach Michała Rogalskiego – twórcy największej bazy danych o przebiegu COVID-19 w Polsce, który na ogół tonuje nastroje – widać narastający niepokój. W piątek 19 marca, kiedy rząd raportował 26 tys. nowych przypadków, napisał: „Każde przyśpieszenie na tak wysokim pułapie to bardzo zła wiadomość”.

Zaatakowani

Rafał Halik, epidemiolog i specjalista zdrowia publicznego z Zakładu Monitorowania i Analiz Stanu Zdrowia Ludności NIZP-PZH, nie ukrywa: – Ze względu na...

23904

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

„New York Times” niedawno zastanawiał się, z jakiego powodu szczepienia w Europie idą tak żółwim tempem. Zarzucił błędy Komisji Europejskiej – podczas gdy Unia zastanawiała się nad wspólnym solidarnościowym mechanizmem zamawiania i rozdzielania dawek, kraje działające na własną rękę już podpisywały z koncernami umowy (to spojrzenie ignoruje fakt, że gdyby nie zasada solidarności, Polska, Rumunia czy Grecja mogłyby co najwyżej przyglądać się, jak się szczepią Niemcy, Francja i Hiszpania)." Tyle pan redaktor. Na jakiej podstawie autor twierdzi, że szczepionki z wolnego rynku nie trafiłyby do Polski ? Początkowo Phizer BioNTech żądał około 50 euro za szczepionkę ( ostatecznie Izrael płacił za dwie szczepionki 47 dolarów USA ). Gdyby Polska zamówiła 100 milionów szczepionek na wolnym rynku to kosztowałoby nas to około 5 mld euro czyli 25 mld złotych ( przy założeniu maksymalnej ceny za szczepionkę ). Realnie na wolnym rynku zapłacilibyśmy 10 do 15 mld złotych. Dla porównania program 500 Plus kosztuje około 40 mld zł rocznie. Pandemia powoduje w Polsce dużo większe straty aniżeli koszty szczepionki. A poza tym czy też przede wszystkim mamy ogromne straty w ludziach. Lepiej było pójść tą drogą, którą poszedł Izrael, Wielka Brytania i USA. Solidarność europejska jest dla nas bardzo kosztowna.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]