Reklama

Terytorium „Dziady”

Terytorium „Dziady”

07.05.2017
Czyta się kilka minut
Po czternastogodzinnej realizacji całości „Dziadów” przez Michała Zadarę kurz będzie opadał długo. Kto się ośmieli podjąć wyzwanie ponownego wystawienia arcydramatu? Dwoje się ośmieliło.
Sylwia Nowak i Bartek Olszewski w spektaklu „Dziady – noc pierwsza” (reż. Piotr Tomaszuk), Teatr Wierszalin w Supraślu. Fot. Archiwum Teatru Wierszalin
G

Grudzień 2001. Dawna sala Teatru Laboratorium we Wrocławiu wypełniona po brzegi ludźmi. Wszystkie miejsca zajęte. Ci, dla których brakło krzeseł, siedzą – jak ja z przyjacielem prawnikiem – pod ścianami na ziemi. Słuchamy Ludwika Flaszena, a potem długo i gorąco dyskutujemy. O czym? O „Dziadach”. W pewnym momencie Krzysztof Rutkowski poprosił na środek jednego z młodych dyskutantów i prosząc, by położył rękę na sercu, pół żartem, pół serio odegrał z nim scenę Panny Młodej i Poety z trzeciego aktu „Wesela”, zmieniając jednak najsłynniejszy jej wers na „a to Dziady właśnie”. Sala wybuchła śmiechem, ale aprobującym – nikt nawet nie pomyślał, że taka scena mogłaby się wydać żenująca.

Era po Zadarze

Grudzień 2001 – zaledwie 16 lat temu, a przecież minęła epoka. Tamto wrocławskie spotkanie odbywało się w cieniu żywo dyskutowanej, a wtedy niedawno wydanej...

11797

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Podobne teksty

Jan Peszek, Katarzyna Kubisiowska
Dariusz Kosiński
Jan Englert, Michał Mizera

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]