Reklama

Teofila

02.08.2021
Czyta się kilka minut
W

W nocie biograficznej jest głównie żoną i matką. Żoną krytyka i szpiega (tak piszą o nim), matką profesora matematyki.

Piszą też, że ilustrowała moją książkę.

Nieprawda. Podpisałam jej obrazki, to wszystko.

Rozmawiałyśmy codziennie przez dwa tygodnie. Długo, bo prędko się męczyła.

Siedziała w fotelu, umalowana, z perłami na szyi i uprzejmym uśmiechem. Kiedy się zamyślała, patrzyła przed siebie, jakby widziała coś za moimi plecami.

Odwracałam głowę.

Widziałam ścianę.

Mówiłam: – Opowiedz coś.

– Co chcesz, żebym opowiadała? – pytała i odwracała wzrok od ściany z pewnym wysiłkiem.

– Co namalowałaś na obrazkach. W tym worku co jest? Mówiłaś, że wiesz, bo worek się przy tobie rozerwał.

A tutaj? Mówiłaś, że stoicie, przy końcu, i trzymacie się za ręce. To gdzie stoicie?

A tutaj?

Od czasu do czasu wchodził do...

7056

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]