Reklama

Ten test Zełenski zdał

Ten test Zełenski zdał

17.12.2019
Czyta się kilka minut
W ubiegłym tygodniu w Paryżu po raz pierwszy od ponad trzech lat spotkali się przywódcy Ukrainy, Niemiec, Francji i Rosji, by w ramach tzw. formatu normandzkiego rozmawiać o rozwiązaniu konfliktu w Donbasie.
B

Brak przełomu w jego trakcie nie powinien dziwić: udało się tylko ustalić, że do końca 2019 r. dojdzie do wstrzymania ognia (co jest mało realne) i wymiany jeńców (to jest już bardziej możliwe).

Co jednak istotne: prezydent Wołodymyr Zełenski pozytywnie zdał swój pierwszy poważny test w polityce zagranicznej, co nad Dnieprem musieli odnotować nawet jego przeciwnicy. Strona ukraińska wyraźnie określiła „czerwone linie”, czyli punkty, na które nie zgodzi się w żadnym wypad-ku. Sęk w tym, że niemal dokładnie pokrywają się one z oczekiwaniami ze strony Moskwy, która tę wojnę zaczęła, dzierży klucz do jej zakończenia i próbuje bezpardonowo przekonywać, iż jest je-dynie pośrednikiem w procesie pokojowym w ramach „ukraińskiej wojny domowej”.

Kolejna runda negocjacji ma się odbyć w ciągu czterech miesięcy. Jednak skrajnie rozbieżne interesy stron oznaczają, że na jakikolwiek realny po-stęp w uregulowaniu konfliktu trudno liczyć. ©

Autor artykułu

Zastępca dyrektora Ośrodka Studiów Wschodnich im. Marka Karpia w Warszawie. Specjalizuje się głównie w problematyce politycznej i gospodarczej państw Europy Wschodniej oraz ich politykach...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]