Reklama

Szrama na brzuchu

Szrama na brzuchu

30.09.2019
Czyta się kilka minut
Polem bitwy stało się również kobiece ciało. W „Wysokiej dziewczynie” bohaterki, zmęczone wielką wojną, sponiewierane i wydrążone, są jak miasto próbujące podźwignąć się z ruin.
Kadr z filmu „Wysoka dziewczyna” STOWARZYSZENIE NOWE HORYZONTY
W

W szpitalu wojskowym pacjenci zabawiają mizernego chłopczyka, naśladując odgłosy różnych zwierząt. Mały Paszka nie bardzo odnajduje się w tej zabawie. Ktoś żartuje: „A gdzie miał widzieć psa? Tu już wszystkie zjedli!” – i zamiast śmiechu kilkunastu mężczyzn w piżamach zaczyna szczekać. Jesteśmy bowiem w Leningradzie, tuż po wojnie, choć mało kto mówi o niej wprost. Wszystko, co się tutaj wydarzyło w ciągu ostatnich kilku lat, zapisane zostało w ciałach i na twarzach. Słabi, okaleczeni mężczyźni pielęgnowani są przez silniejsze, przynajmniej z pozoru, kobiety. Bo ich blizny pozostają niewidoczne dla oka. Może dlatego, że pomimo własnych ran i traum kurczowo trzymają się życia.

Rosyjski reżyser Kantemir Bałagow (rocznik 1991), zainspirowany książką „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety” Swietłany Aleksijewicz, opowiada o gehennie oblężonego miasta i frontowej poniewierce poprzez...

5414

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]