Synod na ostatniej prostej: przesilenie i próba sił

Synod – dotąd ospały i monotonny – odzyskuje energię. Delegaci zobaczyli cel zmagań, a postawa prefekta Dykasterii Nauki Wiary podrażniła ich ambicje.
Czyta się kilka minut
Papież Franciszek na sesji XVI Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów w Auli Pawła VI. Watykan 17 października 2024 r. // Fot. Alessandra Tarantino / AP / East News
Papież Franciszek na sesji XVI Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów w Auli Pawła VI. Watykan 17 października 2024 r. // Fot. Alessandra Tarantino / AP / East News

W długodystansowym biegu, do jakiego porównać można czterotygodniowy synod, kryzysowy moment przychodzi zwykle na trzech czwartych wyścigu – emocje pierwszego etapu dawno opadły, a coraz większe zmęczenie grozi znużeniem i zniechęceniem. Każde wydarzenie, dodające sił, drobny impuls, przywracający energię, mogą zadecydować o zwycięstwie.

Tak jest i tym razem. Trzeci tydzień obrad przyniósł dwa krytyczne, ale kluczowe wydarzenia.

We wtorek, 15 października, tematem synodalnej dyskusji była „doktrynalna decentralizacja” Kościoła. Papież Franciszek nieraz wspominał, że dobrze byłoby oddać część władzy nauczycielskiej krajowym konferencjom episkopatów (nawet jeśli jego decyzje temu przeczyły). Jednak propozycja, zawarta w dokumencie roboczym, wzbudziła sprzeciw sporej części delegatów, którzy widzą w niej zagrożenie dla jedności Kościoła i relatywizowanie katolickiej doktryny. Opór był tak duży, że sekretariat generalny poprosił teologicznych ekspertów, by na specjalnym spotkaniu rozwiali obawy synodu. Czy po tym nastąpi przesilenie – okaże się podczas głosowań nad dokumentem końcowym.

W piątkowy wieczór doszło z kolei do niespodziewanej próby sił pomiędzy synodem a Dykasterią Nauki Wiary. Na ten dzień zaplanowano spotkania z szefami grup studyjnych, którym papież powierzył zbadanie najtrudniejszych kwestii. Ze szczególną uwagą czekano na konfrontację z kard. Victorem Manuelem Fernándezem, prefektem dykasterii, w ramach której powstała grupa do spraw diakonatu kobiet. Ale zamiast kardynała w synodalnej auli pojawiło się dwóch urzędników dykasterii, niskich rangą i niebiorących udziału w pracach grupy, którzy nie byli w stanie udzielić żadnych informacji, nawet na temat składu zespołu (to jedyny przypadek utajnienia przed synodem nazwisk ekspertów), i rozdali zebranym kartki z prośbą o pytania do prefekta. Ponad stu delegatów, w tym wielu kardynałów, nie kryło irytacji i oburzenia. Domagali się osobistego spotkania z kard. Fernándezem, który następnego dnia przeprosił za „nieporozumienie” (już wcześniej zapowiadał swą nieobecność, a zastępujący go sekretarz nagle zachorował) i zaproponował przeniesienie rozmowy na najbliższy czwartek.

Na ostatniej prostej synod – dotąd ospały i monotonny – odzyskuje energię. Delegaci uwierzyli w sens zmagań, zobaczyli ich cel, a postawa prefekta podrażniła ich ambicje. Finisz zapowiada się emocjonująco.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 43/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Synod: przesilenie i próba sił