Reklama

Sprawy obyczajowe

Sprawy obyczajowe

15.04.2019
Czyta się kilka minut
Dziwne ludzkie obyczaje. O nich napiszę.
N

Na przykład: wrzucanie monet do fontanny czy studni na zamkowym dziedzińcu, do Morskiego Oka. Trzeba stanąć tyłem i zrobić to przez prawe ramię. Pieniążek wrzuca się po to, żeby wrócić w dane miejsce, albo żeby spełniło się jakieś inne, wypowiedziane w duchu, życzenie. W ten sposób w Fontannie di Trevi ląduje co roku około półtora miliona dolarów. W sezonie drobne trzeba wyławiać codziennie, inaczej fontanna szybko się przepełni. Z oglądanego przed laty filmu o Morskim Oku pamiętam przygnębiający obraz ryb krążących wśród korodujących monet. Na szczęście zwyczaj wrzucania pieniędzy do tego pięknego stawu powoli odchodzi w przeszłość. A z filmu Barei zapamiętałem dialog między cieciem a chłopcem ze szkolnej wycieczki: „– A ty dlaczego nie wrzucasz? – Bo ja tu nie chcę wrócić. – Głupek”.

Na obiad musi być mięso. Właściwie czemu? Przeglądam kartę w znakomitej restauracji: na...

3812

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]