Reklama

Sok rzeczywistości

09.02.2015
Czyta się kilka minut
Michał Paweł Markowski, filozof literatury: Napisałem książkę o tym, jak człowiek poprzez zmysły próbuje się ze światem spoufalić i jak rzadko to się udaje.
Fot. Michał Paweł Markowski
A

ANDRZEJ FRANASZEK: W Twojej książce „Dzień na ziemi” współistnieją trzy sposoby opowieści: eseje podróżne, fotografie oraz fragmenty powieści. Dlaczego?

MICHAŁ PAWEŁ MARKOWSKI: Wydało mi się, że ten eksperyment (bo to eksperyment pisarski) wart był podjęcia z tego względu choćby, że nie spotkałem jeszcze książki, która by na tych samych prawach połączyła te trzy sposoby. To chyba wystarczająco dobry powód...

Piszesz we wstępie, że nie każda z podróży może być punktem wyjścia do opowieści, że musi się znaleźć jakaś językowa zapadnia, w którą trzeba wpaść.

Do pisania o podróżach (bo nie piszę zawsze, gdy gdzieś jadę) skłania mnie powinowactwo między miejscem, w którym się znalazłem, a tym, czym moja wyobraźnia karmiła się przez całe lata, między nieświadomą obsesją i świadomym wyborem, między biblioteką i miastem...

13821

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]