Reklama

Ładowanie...

Ciemność nie zawsze oznacza zło

23.06.2014
Czyta się kilka minut
Roger Ballen, fotografik: Ludzie mówią, że moje zdjęcia są mroczne, ponieważ boją się zajrzeć w samych siebie. Przeraża ich to, co mogą tam zobaczyć.
„Memento mori”, z cyklu „Ptasi azyl”, 2012 Zdjęcie Rogera Ballena dzięki uprzejmości Fotofestiwalu w Łodzi
A

ANNA MAZIUK: Patrząc na Pana zdjęcia, można odnieść wrażenie, że fascynuje Pana wszystko, co dziwne.
ROGER BALLEN: Rzeczywiście interesuje mnie to, co dziwne, mgliste i dwuznaczne. Co nie znaczy, że nie lubię wygrzewać się na słońcu, pływać w błękitnym morzu czy patrzeć na czyste, niebieskie niebo. Nie lubię dorabiać terminologii do tego, czym się zajmuję, bo słowa nie są w stanie oddać, co widzi lub czuje umysł. Można spojrzeć na siebie w lustrze i pomyśleć: czy to naprawdę ja? Wszystko może wydać się dziwne. Bo co nie jest dziwne?
Jeśli nie dziwne, to co najmniej niesamowite było miejsce, w którym powstał Pana ostatni projekt: „Ptasi azyl”.
O budynku z „ptasim azylem” dowiedziałem się ok. 2003 r. Jest położony na obrzeżach Johannesburga, w otoczeniu squatów, nieczynych kopalni i...

15913

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]