Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wydanie specjalne "Polska Żydowska"

Rzeź kurczaków

Rzeź kurczaków

14.01.2019
Czyta się kilka minut
Dwa miliardy. A może cztery. Widziałem gdzieś nawet liczbę sześć. Istotny jest rząd wielkości.
PAWEŁ BRAVO
W

W miliardy idzie liczba corocznie zabijanych piskląt kurzych płci męskiej. Dzięki pracy seksera (rzadki, świetnie opłacany zawód) już po parunastu godzinach od wyklucia ferma hodująca przyszłe nioski bądź brojlery może się pozbyć zbędnej połowy kurczęcego przychówku. Samce ani jaj nie znoszą, ani nie dość szybko przybierają na wadze, ich mięso jest zbyt łykowate. Nauczyliśmy się uzyskiwać odmiany, których „produktywność” w sensie liczby jaj lub masy ciała przebija kilkukrotnie cechy ptactwa biegającego po podwórku sto lat temu. W miarę jak podwórka i kurniki zastąpione zostały przez przemysłowe zakłady wyrobu białka zwierzęcego zwane fermami, ta rewolucja w selekcji przydatnych cech ominęła męską część populacji. Nie opłaca się na industrialną skalę nic z takimi osobnikami robić.

Utkwiliśmy, drodzy państwo, w ślepej kiszce postępów biotechnologii. Bliska obserwacja paru...

6090

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

"Nie mam pomysłu, co z tym wszystkim zrobić, bo nawet ściśle wegańska dieta ma swoje etyczne pułapki... (...) i parmezan, ale ostrożnie" -- akurat parmezan jest bardzo okupiony cierpieniem zwierząt i NIE JEST wegetariański. Do produkcji parmezanu konieczna jest podpuszczka, którą uzyskuje się z żołądków cieląt. Oczywiście, że dieta czysto wegańska ma swoje etyczne pułapki, ale naprawdę ciężko wymyślić wegańską dietę która byłaby bardziej problematyczna etycznie od jakiejkolwiek nie-wegańskiej diety.

a propos weganizmu, w końcu rośliny to także żywe organizmy, tak czy nie? - a ile w nich [bezsprzecznie] żywych mikroorganizmów?... i jeszcze jedno pytanie mnie intryguje - dlaczego podpuszczka z żołądków nie jest wegetariańska, a na przykład mleko - [z wymienia przecież!...nie z kartonu!] - już tak?... a JAJKA, prosto z kloaki??...

Isaac Bashevis Singer - Żyd, noblista i wegetarianin napisał: "Za każdym razem, kiedy Herman był świadkiem zabijania zwierząt lub ryb, zawsze przychodziła mu do głowy ta sama myśl: w swoim zachowaniu w stosunku do stworzeń, wszyscy ludzie byli nazistami. Zadowolenie, z jakim człowiek może robić z innymi gatunkami, co tylko mu się podoba, ilustruje najskrajniejsze teorie rasistowskie, zasadę według której 'silniejszemu wszystko wolno'". Porównywał wprost los zwierząt do losu więźniów obozu zagłady (głównie ludności żydowskiej): "Dla zwierząt wszyscy ludzie to naziści, a ich życie to wieczna Treblinka." On był świadkiem tamtych czasów, jego doświadczenie, zmysł obserwacji i wrażliwość są mocniejszą podstawą do formułowania takich porównań niż zaprzeczenia dzisiejszych etatowych prawników takich czy innych sądów i trybunałów.

Cytaty: "Wrogowie", "Listy do Pisarza".

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]