Reklama

Przyjazna dłoń

Przyjazna dłoń

25.01.2021
Czyta się kilka minut
N

Najpierw senatorowie PiS głoso­wali przeciwko przyznaniu psychiatrii dziecięcej 80 mln w ramach poprawki do budżetu państwa. Kilka dni później poprawkę odrzuciła sejmowa Komisja Finansów Publicznych. Rządzący nie spodziewali się zapewne rozmiaru burzy medialnej. Dlatego już w poniedziałek wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski zapowiadał specjalną konferencję rządową.

Istotnie w połowie tygodnia Mateusz Morawiecki zadeklarował, że rząd przekaże na psychiatrię dzieci i młodzieży ponad 220 mln zł, ponieważ do tych pacjentów należy wyciągnąć „najczulszą, jak najbardziej przyjazną dłoń”. Pieniądze mają być przeznaczone m.in. na remonty i rozwój infrastruktury. Oraz na nową bezpłatną infolinię dla młodzieży w kryzysach psychicznych.

Ta nagła troska rządu o kanały komunikacji budzi zdziwienie, ponieważ we wrześniu 2019 r. telefon zaufania prowadzony przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę odpadł w konkursie MEN na „prowadzenie przez specjalistów bezpłatnej ogólnopolskiej infolinii interwencyjno-informacyjnej z zakresu zdrowia psychicznego i zapobiegania samobójstwom”. Inicjatywę musieli ratować prywatni darczyńcy. Po drugie – istnieje infolinia prowadzona przez Rzecznika Praw Dziecka. Czy premier o tym wiedział, zapowiadając konkurs na operatora kolejnej?

Psychiatria dziecięca jest – mimo prowadzonych obecnie reform – jedną z najbardziej zaniedbanych gałęzi polskiej medycyny. Kolejne rządy od lat przechodzą nad tym do porządku dziennego – i to mimo raportów policyjnych i wypowiedzi lekarzy alarmujących o narastającej od lat fali samobójstw w tej ­grupie.

Chaotyczne zapowiedzi pomocy i nagła troska rządu – bezpośrednio po sugerujących inne podejście głosowaniach parlamentarnych – stawiają szczerość intencji pod znakiem zapytania. Pozostaje więc trzymać za słowo towarzyszącego premierowi ministra zdrowia, który zapowiedział, że „za rok będziemy w zupełnie innym świecie w psychiatrii ­dziecięcej”. ©℗


KRYZYS PSYCHIATRII, KRYZYS MŁODZIEŻY

ROZMOWA Z PROF. MACIEJEM PILECKIM, PSYCHIATRĄ: Zauważyliśmy, że liczba młodych pacjentów wzrastała w miarę, jak kończył się lockdown, a zbliżał moment powrotu do szkół. Po długim okresie zamknięcia w domu dzieciom trudno wrócić do wcześniejszego trybu funkcjonowania >>>

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz działu „Wiara”, z „Tygodnikiem Powszechnym” związany od 2007 roku. Specjalizuje się w tematach religijnych i historycznych. Studiował historię na Uniwersytecie Jagiellońskim i...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]