Przyjaźń postu z karnawałem

W Środę Popielcową rozpoczynamy Wielki Post – ważny liturgiczny czas Kościoła. Jego sens dotyka uniwersalnych aspektów człowieczeństwa.

Reklama

Przyjaźń postu z karnawałem

Przyjaźń postu z karnawałem

24.02.2020
Czyta się kilka minut
W Środę Popielcową rozpoczynamy Wielki Post – ważny liturgiczny czas Kościoła. Jego sens dotyka uniwersalnych aspektów człowieczeństwa.
Pieter Bruegel Starszy, „Walka postu z karnawałem”, dolny fragment, 1559 r. WEB GALLERY OF ART
C

Co ma wspólnego asceza z przyjemnością? Czyż nie są przeciwieństwami? Czyż nie walczą ze sobą, jak na słynnym obrazie Pietera Bruegla Starszego: brzuchaty biesiadnik siedzący na beczce wina z wiezionym na twardym krześle kostycznym ascetą? Karnawałowa armia rumianego grubasa gra w kości, tańczy, pije i śpiewa. Wojsko pokutnika o szarej twarzy kornie idzie za nim w procesji z kromkami suchego chleba.

Asceza przyjemności

Starożytny grecki filozof Epikur z Samos zdziwiłby się zapewne, oglądając słynny obraz flamandzkiego malarza. I to wcale nie dlatego, iżby nie rozumiał którejś ze stron namalowanej wojny. Owszem, w popularnej świadomości epikureizm jest kojarzony z hedonistycznym podejściem do życia. Prawda, jego założyciel wprost uznał w swoich pismach przyjemność za cel życia. Ale wiedział, że każda ze stron tak plastycznie odmalowanych przez mistrza Bruegla może...

15220

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

"brzuchaty biesiadnik siedzący na beczce wina [walczy] z wiezionym na twardym krześle kostycznym ascetą". Drobna korekta: grubas to oczywiście personifikacja Karnawału, "asceta" natomiast to koścista (kostyczny znaczy złośliwy, zgryźliwy, z fr. caustique) starucha w stroju przypominającym szaty zakonnicy - Pani Post, Vieille Carême.

Bardzo dziękuję zwyjątkiemprzec...za ciekawy komentarz,powyższy i pozostałe ,które nieraz czytam.Pozdrawiam serdecznie.

Bardzo mi miło i również pozdrawiam.

Znakomity artykuł jak zwykle! Taka myśli mnie drąży- "czysty umysł nie ulega zmąceniu gdy wspomina złożoność świata" - tak ale nie chodzi tylko o "wspominanie" ale również o działania. Osunięcie się w kontemplacje jest chyba największą pułapku filozofii Wschodu i Ojców Pustyni. Świat wymaga działania, a działanie mąci umysł bo angażuje w "złożoność świata". Jest w związku z tym pewne napięcie między zaangażowaniem a kontemplacją. Bo jednak życie nie polega na "przechodzeniu obok". Chyba odpowiedź jest w tym zdaniu: 'człowiek mądry wszelkie sprawy „powołuje do życia, lecz ich nie posiada, czyni, lecz nie dla korzyści, osiąga pełnię, lecz nie dla poklasku"'. Czyli człowiek mądry stale eliminuje swoje ego - tu jest jak mi się wydaje źródło wszystkiego. Reszta to kontekst jak się to modnie obecnie mówi :)

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]