Reklama

Ładowanie...

Chrześcijaństwo ze stoickim spokojem

14.08.2017
Czyta się kilka minut
Umiejętne sterowanie żaglówką, chrześcijańska modlitwa kontemplacyjna i uprawianie pogańskiej filozofii różnią się jedynie na powierzchni zjawisk. Wskazują na to „Filokalia”.
Pielgrzym klęczy podczas burzy na placu św. Piotra. Marzec 2013 r. PIOTR TUMIDAJSKI / FORUM
P

Pomimo fatalnych warunków atmosferycznych oraz brawurowych i niebezpiecznych manewrów innych jachtów, nasz sternik zachował stoicki spokój – dzięki czemu bezpiecznie zacumowaliśmy w porcie”. Powyższy opis rzeczywistego wydarzenia z jednego z niedawnych rejsów po Morzu Śródziemnym posiada ścisłe i głębokie związki z duchowymi ćwiczeniami uprawianymi już kilka tysięcy lat temu na ziemiach otaczających tamte piękne, ale czasami niebezpieczne wody.

Ćwiczenie duchowe

Zadomowiona w języku polskim zbitka językowa „stoicki spokój” odwołuje się bowiem do nazwy jednej ze starożytnych szkół filozoficznych. Jednak związek opisanych żeglarskich perypetii z myślą starożytnych filozofów nie sprowadza się jedynie do etymologii. Spokój określany jest jako stoicki z głębszych powodów, zaś sternik, będący pozytywnym bohaterem opowiedzianej tu historyjki, okazuje się – świadomie bądź nie...

10587

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]