Ci, którzy mają pracę, powinni jak najwięcej konsumować" - tymi słowy nieoceniony José Luis Rodriguez Zapatero objawił niezawodny sposób na uporanie się z kryzysem. Jedyne wyjście. Zaiste, kapitalne podsumowanie ostatnich kilkunastu lat narkotycznego kapitalizmu.
Zapożycz się na śmierć! Pamiętaj, że to dobry uczynek: jednocześnie pomagasz innym zrobić tak samo. Teraz już nie możesz przestać, bo wszystko się zawali. Konsumpcjonistyczna zbiorowa eutanazja najwyższym stadium systemu.
A ja jestem furman, furman
Co zarobię, to przeturlam
(ciekawe, jak to jest po kastylijsku)
Klin klinem, nieważne, że niebawem obudzisz się martwy. Poleżysz w dobrym towarzystwie.
"Gospodarka to przede wszystkim stan umysłu" - obwieścił hiszpański premier. Oby Zapatero miał rację. W takim przypadku już osiągnęlibyśmy dno.
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.


















