Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Potępione za dżihadystów

Potępione za dżihadystów

23.04.2018
Czyta się kilka minut
„Czasami zadaję sobie pytanie: dlaczego po prostu nie umarłam w ataku lotniczym? Próbowałam popełnić samobójstwo (…), oblałam się naftą, ale zanim ją zapaliłam, pomyślałam o moim synu”.
C

Czuję, że jestem u mego końca. Jestem w więzieniu. Całkowicie sama – bez mojego męża, mojego ojca” – opowiada Maha.

20-letnia Dana przeżyła kilka prób gwałtu. Spotykała się z nieustanną presją, by uprawiać seks z członkiem irackich sił bezpieczeństwa w swoim obozie. „Ponieważ uważają mnie za kogoś takiego samego jak wojownik ISIS [tzw. Państwa Islamskiego – red.], zgwałcą i zwrócą mnie z powrotem. Chcą pokazać wszystkim, co mogą mi zrobić: odebrać honor. (…) Każdej nocy mówię sobie: dziś jest noc, w której umrę”.

Historie tych kobiet (ich imiona zmieniono) publikuje Amnesty International w raporcie o sytuacji irackich kobiet i dzieci, które są lub mogą być spokrewnione z ekstremistami z Państwa Islamskiego. Są więzione w obozach dla tzw. przesiedleńców wewnętrznych. Władze irackie mają blokować wydawanie im dokumentów potrzebnych do powrotu do domu czy pracy. W każdym z ośmiu obozów, które odwiedziła Amnesty (w prowincjach Niniwa i Salah al-Din), kobiety wykorzystywano seksualnie. Amnesty twierdzi, że w wielu przypadkach jedyną „zbrodnią” mężczyzny było posiadanie nazwiska podobnego do jednego z listy poszukiwanych lub praca dla ekstremistów w roli niezwiązanej z walką (np. jako kucharz lub kierowca).

©(P) amnesty.org

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarka, debiutowała w 2014 r. na łamach „Tygodnika Powszechnego”. Redaktorka wydania internetowego „Tygodnika Powszechnego”. Absolwentka dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]