Reklama

Ładowanie...

Poezja wagonu

24.06.2013
Czyta się kilka minut
Piter wariował na jej punkcie.
 

 „Wyglądała naprawdę oszałamiająco. Mierzyła metr osiemdziesiąt, miała ciemne włosy, jasną skórę, a oczy blade, szarozielone oczy rysia. Szczupła i niewiarygodnie gibka. Widzialna część owej istoty zapierała wprost dech w piersi, a część ukryta doskonale pasowała do tamtej” – tak Josif Brodski opisywał Annę Achmatową. Przez lata była dla mnie wyznacznikiem piękna duchowego i cielesnego. Z żurnala wyciąłem sobie jej portret pędzla Natana Altmana. Siedzi w fotelu, smukła, żółty szal opada z ramion. A ja siedzę za biurkiem i się na nią gapię. Tak we dwoje spędzaliśmy wieczory.
Dziś zdanie zmieniłem. Wiem, że A.A. była zjawiskowa, ale do polskiego pendolina jej daleko. Po obejrzeniu reportażu w telewizji zdjąłem jej portret i powiesiłem pociąg, który kupiły nam Polskie Koleje Państwowe.
Pendolino to wahadełko – bo jest niewiarygodnie gibki, wychyla się na zakrętach, przez co...

4496

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]