Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Kocie słowa

Kocie słowa

28.05.2017
Czyta się kilka minut
W muzeum Anny Achmatowej na parapecie leży rudy kocur. Śpi zwinięty w kłębek albo wylizuje futro. Pracownicy mówią mu co rano: „Dzień dobry, Josifie Aleksandrowiczu, jak panu mija dzień?”. Josif 30 lat temu dostał Nobla z literatury.
Fot. Czesław Czapliński / FOTONOVA
P

Pewnego dnia, w Petersburgu, w muzeum Anny Achmatowej zgromadzili się literaci, by powspominać Josifa Brodskiego. Przyjaciel poety, Tomas Venclova, opowiadał: „Josif powiedział mi, że jeśli po śmierci zjawi się na świecie, to pod postacią rudego kota…”. Wtem na sali rozległo się głośne „miau” – wszedł rudy kocur. Literaci i ludzie kultury zamilkli. Po chwili rozległy się szepty: „nie do wiary”, „kici, kici”. Gość nawet nie miauknął.

Brodski rzeczywiście mawiał: „jestem kotem”, „czuję się jak kot” albo „w przeszłym życiu na pewno byłem kotem, i w przyszłym też nim będę”… Chcąc zjawić się w ukochanym Petersburgu, skąd wygnała go radziecka władza, byłby pewnie gotów użyć „kociego fortelu”.

Duży kot

Josif Brodski mieszkał wraz z rodzicami przy ulicy Litiejnyj Prospekt 24/28 w Leningradzie. Kamienicę, wzniesioną w mauretańskim stylu, opisze w eseju „W...

17934

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]