Reklama

Podróż do kresu

27.10.2014
Czyta się kilka minut
Oto książka o Afryce: krainie, która jest tak wielka i nieodgadniona, że aż bywa obojętna wobec tych, którzy ją nawiedzają.
Na Mlandżi, fotografia Johna Karola
P

Próżno szukać o nim jakichkolwiek informacji w polskim internecie. Laurens van der Post tutaj nie istnieje. Podobnie jak i jego dzieło. Żadnych linków do stron czy blogów z omówieniami książek, których był autorem, żadnych z nich cytatów, choćby i samych tytułów; nigdzie, nic. Nie powołują się na van der Posta nasi rodzimi podróżnicy i reporterzy – jak powołują się przecież na wojaże, doświadczenia i pisarski dorobek Chatwina, Thubrona, Nootebooma, Theroux, Bouviera lub Terzaniego. Pomimo tego, że napisał w końcu niemało, w sumie to kilkanaście rzeczy prozatorskich, wspomnieniowych i tych, które są literacko-dokumentarną relacją z jego rozlicznych ekskursji po Afryce i Azji, to dla polskich czytelników – a przynajmniej: dla przytłaczającej większości polskich czytelników – pozostaje wciąż enigmą, nieobecnym.

Genialny blagier
Wydana dopiero co „Wyprawa w...

10101

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]