Reklama

Ładowanie...

Odmienne stany kina

03.08.2010
Czyta się kilka minut
Na tle "Wkraczając w pustkę" Noego, nowych filmów Dumonta, Solondza, Łoźnicy czy Herzoga, widać jak na dłoni cywilizacyjne zapóźnienie polskiego kina.
J

Jest jakaś przewrotność czy ironia w wyborze głównej siedziby wrocławskiego festiwalu. Multipleks Helios na co dzień bywa świątynią konsumpcji, w której kino to zaledwie miły dodatek do kubełka popcornu. Zaanektowany przez organizatorów na jedenaście dni wielosalowy moloch pokazuje filmy, które nigdy w tym miejscu nie zagoszczą. Którym bliżej do galerii sztuki czy kameralnej salki kina studyjnego. Przebywając w tym miejscu podczas festiwalu, jak nigdzie i nigdy odczuwamy gigantyczną i - niestety - ciągle pogłębiającą się przepaść pomiędzy powszechnym gustem formowanym przez specjalistów od marketingu a potrzebą filmowego wtajemniczenia.

Oglądając kino od Godarda po Hasa, od rewelacyjnych reżyserów tureckich po Gaspara Noégo, tysiące młodych ludzi próbuje wytworzyć w sobie przeciwciała zabezpieczające przed biernym, odgórnie zaprogramowanym konsumowaniem kina...

16186

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]