Nieodżałowani

Epidemia zabrała tysiącom Polaków bliskich. Ale też możliwość ich pożegnania. Za życia i po nim.

Reklama

Nieodżałowani

17.05.2021
Czyta się kilka minut
Epidemia zabrała tysiącom Polaków bliskich. Ale też możliwość ich pożegnania. Za życia i po nim.
FILIP KLIMASZEWSKI DLA „TP”
T

To jedno z niewielu zdarzeń, które ostatnio przyniosły jej ulgę.

5 maja punkt o dziewiętnastej Małgorzata Marczowska zasiada przed telewizorem – ruszają „Fakty” TVN. Pod koniec pojawia się materiał o epidemii. Małgorzata usłyszy z niego, że „ostatnie tygodnie to już narodowa tragedia”. Że od początku roku do teraz zmarło najwięcej ludzi, odkąd skończyła się wojna. Że w branży pogrzebowej brakuje drewna na trumny. Że tylko dziś trzeba naszykować 349 dodatkowych grobów.

Nie słowa jednak są dla niej ważne, lecz obrazy. Sunący nad warszawskim Cmentarzem Komunalnym Północnym dron pokazuje rzędy setek – także świeżych – grobów. Małgorzata: – A potem dron się zniżył i zobaczyłam grób taty. Jakby z tysięcy anonimowych śmierci obraz telewizyjny, choć przypadkiem, pokazał jego, mnie i mój ból.

Bez buforów

Całkiem niedawno ta liczba, wcześniej wywołująca dreszcz,...

21286

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]