Nie ufam rzeczywistości

WIESŁAW MYŚLIWSKI: Książkę pisze się w równym stopniu świadomie, co nieświadomie. Pisze się jakiś fragment i nie wie się, dlaczego, ale takie fragmenty bywają najlepsze. Jakby to język sam je pisał,...

Reklama

Nie ufam rzeczywistości

Nie ufam rzeczywistości

13.05.2019
Czyta się kilka minut
WIESŁAW MYŚLIWSKI: Książkę pisze się w równym stopniu świadomie, co nieświadomie. Pisze się jakiś fragment i nie wie się, dlaczego, ale takie fragmenty bywają najlepsze. Jakby to język sam je pisał, jakby język wiedział więcej, jakby był mądrzejszy od nas.
MATEUSZ OCHOCKI / KFP
W

WIESŁAW MYŚLIWSKI: To jest prawdopodobnie ostatni wywiad, na który się zgodziłem. Co miałem do powiedzenia, a ściślej, co chciałem powiedzieć, powiedziałem.

ANNA GOC: Nie będzie więc wywiadu rzeki?

Nie będzie. Wielokrotnie mnie namawiano. Odmawiałem. Każda opowieść o sobie jest autokreacją, często mistyfikacją. Nie piszę też dziennika. Bo po co pisarze piszą dzienniki, może mi pani powie?

Z „Dzienników”, na przykład Nałkowskiej, można się sporo dowiedzieć.

Ale przecież nie będę oceniał Nałkowskiej na podstawie jej „Dzienników”. Jest Nałkowską ze względu na literackie utwory, a nie ze względu na to, co opowiada w dziennikach. Co mam jeszcze opowiadać o moim życiu? Wystarczy, że inspirowało moje książki.

Które, jak Pan mówi, nie są autobiograficzne.

Nie są, w żadnym przypadku.

Musiał się Pan złościć czytając...

27589

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Dajcie mu Nobla!!

Pisarz, który nie kombinuje, co mu się uda sprzedać na rynku i co się spodoba środowisku. Ogromna rzadkość dzisiaj.

......oczywista .Kamien na Kamieniu to moja ulubiona ksiazka .Film nie bardzo mi sie podobal przeczytam "Ucho igielne " Pana wywiad jest taki "zrezygnowany "a ja mysle ,ze to nie do konca tak jest ,poki pisarz zyje //, ma prawo do bycia pisarzem czekam na Pana nowa ksiazke ..mam temat ..zycie w 1932 a teraz w czasie wspolczesnym 2019 wiele Pan pamieta jako naoczny swiadek wspieram Pana modlitwa

Nie potrafię uzasadnić skąd u mnie ta fascynacja prozą Myśliwskiego.Szczególnie przypadł mi do gustu "Widnokrąg", który przeczytałem kilka razy. Podobnie jest z "Traktatem...".

mędrzec!

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]